Świerczyński Bernard Konrad

powiększ mapę
Zdjęć : 5

„Jeżeli my dzisiaj żyjemy, mamy dzieci, to życie nasze zawdzięczamy Konradowi i jemu podobnym”. Historia pomocy Bernarda Konrada Świerczyńskiego

Podczas okupacji niemieckiej Bernard Konrad Świerczyński pomagał Żydom i Żydówkom w Warszawie. Przemycał żywność do getta warszawskiego, organizował kryjówki po tzw. aryjskiej stronie, fałszywe dokumenty i pomoc lekarską. Wśród osób, którym udzielił pomocy, byli m.in. Halina Goldberg z bratem Edwardem, Jan i Helena Szlamowiczowie (Rogalscy), Marek Lőw oraz Fryda Hofman. Łącznie, w różny sposób, pomógł co najmniej siedemnastu osobom. Po wojnie poślubił Halinę.


Losy rodziny Świerczyńskich przed wojną

Wychował się w Warszawie w rodzinie o lewicowych i anarchistycznych poglądach. Jego ojciec Konrad był członkiem Związku Wolnomyślicieli Polskich, działaczem Anarchistycznej Federacji Polski. Prowadził na Karcelaku sklepik z książkami. Matką Bernarda – zwanego Kondkiem – była Janina Świerczyńska. Rodzice postanowili, że syn będzie uczył się w domu, by nie musiał uczęszczać na lekcje religii. Kondek przygotowywał się w domu do egzaminów z pomocą znanej działaczki anarchistycznej Anieli Wolberg (1907–1937).

Rodzina Świerczyńskich utrzymywała bliskie kontakty z żydowskimi sąsiadami i znajomymi. Szczególnie przyjaźniła się z rodziną Goldbergów. Dzieci obu rodzin wychowywały się razem, a więzi nawiązane przed wojną przetrwały także w czasie okupacji.

Pomoc dla Żydów i Żydówek w Warszawie

Po utworzeniu getta warszawskiego Konrad Świerczyński regularnie odwiedzał swoich żydowskich znajomych. Dostarczał im żywność i lekarstwa oraz pośredniczył w przekazywaniu korespondencji. Z czasem zaangażował się w organizowanie pomocy dla osób uciekających z getta.

Mieszkanie Świerczyńskich przy ul. Leszno 115, położone w pobliżu muru getta, stało się punktem kontaktowym i tymczasową kryjówką dla uciekinierów. W jednym z dwóch pokoi przebywała ciężko chora na gruźlicę kości matka Konrada, a drugi służył jako schronienie dla Żydów. Świerczyński wynajął również dodatkowy pokój w tym samym budynku i tam także ukrywał osoby poszukiwane przez Niemców.

Pomoc obejmowała nie tylko zapewnianie schronienia. Konrad wyszukiwał bezpieczne mieszkania, pośredniczył w przekazywaniu pieniędzy i fałszywych dokumentów oraz organizował pomoc medyczną. Sam był narażony na niebezpieczeństwo. Wychodząc z getta Konrad był szantażowany po „aryjskiej stronie”, jako Żyd. W swoim oświadczeniu zaznaczył, że „w konkretnej sytuacji udawanie Żyda było bezpieczniejsze niż przyznanie się, jako Polak, do swej działalności pomocy Żydom”.

Goldbergowie, Szlamowiczowie i inni podopieczni

Latem 1942 r., w czasie deportacji z getta warszawskiego do ośrodka zagłady w Treblince, Konrad Świerczyński pomógł w ucieczce z getta Halinie Goldberg. Znalazł dla niej schronienie u prof. Jana Michała Langiewicza (1905–1985), który był wykładowcą historii w podziemnym gimnazjum im. Bolesława Prusa przy ul. Jasnej 10. Zaopiekował się również jej bratem Edwardem Goldbergiem i jego żoną Marią.

Do grona osób ratowanych przez Świerczyńskiego należeli także jan Szlamowicz (pod nazwiskiem Rogalski), jego żona Helena oraz siostra Felicja Grossman. Kiedy Helenie Szlamowicz udało się wyjść z getta w sierpniu 1942 r., przeprowadził ją do kryjówki. „Mój wygląd nie pozostawiał żadnych wątpliwości co do mojego pochodzenia”, pisała w swoim oświadczeniu w 1967 roku. Zaprowadził ją też do dentysty, kiedy miała zapalenie okostnej. Jego pomoc umożliwiła Szlamowiczom wyjście z getta i dała siłę do walki o przetrwanie. Odwiedzał ich w mieszkaniu przy ul. Sieleckiej 54 „obecnością swą wytwarzając wśród sąsiadów ‘aryjski’ klimat”.

Działacz anarchistyczny Marek Lőw (Paweł Lew Marek), jego żona Karolina (Lola) i jej matka Bronisława Brojde również byli podopiecznymi. Kiedy Marek poszukiwał schronienia po ucieczce z obozu w Falentach w lutym 1943 r., za zgodą prof. Langiewicza, Kondek umieścił go jako woźnego w szkole. Ukrywała się tam również jego żona Karolina.

Gdy Fryda Hofman (Zgodzińska), która w czasie okupacji posługiwała się nazwiskiem Franciszka Łańcucka, i Bronka Frydman (Rosłoniec) wyskoczyły z pociągu po likwidacji getta, zaopiekował się nimi. Ukrywał także i wspierał uciekinierów z Brześcia dr. Zeligsona i jego żonę. Opisywał mu objawy choroby ukrywających się Żydów, a dr Zeligson ordynował na tej podstawie. Wśród podopiecznych Konrada byli też m.in. dr Aleksander Wolberg oraz Julia i Janek Rozenberg. Wielu z nich znał jeszcze przed wojną, na przykład z Frydą Zgodzińską znali się od 1936 roku. Do Konrada trafiali jednak również ludzie obcy, którzy dowiedzieli się o istnieniu kryjówki „meliny” u Świerczyńskich.

Losy ratującego i ocalałych po wojnie

Po wybuchu powstania warszawskiego w sierpniu 1944 r. Świerczyński uczestniczył w budowie bunkra dla około czterdziestu Żydów, wśród których znajdowali się również dwaj Żydzi greccy uwolnieni z obozu na Gęsiówce. Jego matka została zamordowana przez Niemców, ojciec umarł w 1957 roku.

Po wojnie Bernard Konrad Świerczyński ożenił się z Haliną Goldberg. Niektórzy z jego podopiecznych wyjechali do Stanów Zjednoczonych i Kanady, większość pozostała w Polsce. Paweł Lew Marek był działaczem spółdzielczym, pracował jako publicysta. Opisał swoje doświadczenia wojenne w książce zatytułowanej Na krawędzi życia. Wspomnienia anarchisty 1943–1944. Około 1989 r. wspomnienia spisał również sam Kondek i zatytułował je Szmugiel na wagę życia.

„Jeżeli my dzisiaj żyjemy, mamy dzieci, to życie nasze zawdzięczamy w znacznej mierze bezinteresownej pomocy Konrada i jemu podobnych”, zapisał Jan Paweł Rogalski w oświadczeniu złożonym w Warszawie w 1967 roku. Paweł Lew Marek podkreślał natomiast „moralny stosunek [Konrada] do swoich podopiecznych, których swoją wesołością i lekceważeniem niebezpieczeństwa podtrzymywał stale na duchu i nigdy nie dawał odczuć nikomu, że jest ich dobroczyńcą”.

30 stycznia 1972 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie uhonorował Bernarda Konrada Świerczyńskiego tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.

Historie pomocy w okolicy

Więcej

Bibliografia

  • Rozwadowska Halina, Wspomnienia ważne i nieważne, Warszawa / 1966
  • Paweł Lew Marek, Na krawędzi życia. Wspomnienia anarchisty 1943-1944, / 2006
  • United States Holocaust Mamorial Museum, Szmugiel Na Wagę Życia = Smuggle worth the life
  • Grynberg Michał, Księga Sprawiedliwych, Warszawa / Wydawnictwo Naukowe PWN / 1993

    Leksykon uwzględnia historie Polaków uhonorowanych tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w latach 1963–1989. Wykaz haseł poprzedza przedmowa Icchaka Arada oraz Chaima Chefera Sprawiedliwi świata.

  • Yad Vashem, The Langiewicz Family