Podczas okupacji niemieckiej Maria Kann – pisarka, reporterka i propagatorka harcerstwa – działała w organizacjach konspiracyjnych, m.in. w Radzie Pomocy Żydom „Żegota”. Jednym z najważniejszych obszarów jej aktywności była pomoc dzieciom z getta warszawskiego. W 1943 r., w obliczu wybuchu i pacyfikacji powstania w getcie, opublikowała broszurę „Na oczach świata”, w której informowała o walkach toczonych przez Żydów i Żydówki. Wierzyła, że nagłośnienie dramatu powstańców i ludności cywilnej może poruszyć sumienia. Chciała wezwać do natychmiastowej pomocy. W 1963 r., jako jedna z pierwszych osób z Polski, została uhonorowana tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.
Losy Marii Kann przed wojną i podczas okupacji niemieckiej
Maria Kann urodziła się 11 maja 1906 w Łochwicy lub 11 września 1906 r. w Połtawie. Jej rodzicami byli Bolesław Kann i Maria z Siewruków – farmaceuci i właściciele apteki w Łochwicy. Ojciec Marii zmarł przed wybuchem I wojny światowej.
W 1922 r., po ucieczce z Połtawy przed Sowietami, Maria Kann zamieszkała z matką, siostrą i dwoma braćmi w Warszawie. Ukończyła Gimnazjum im. Królowej Jadwigi, następnie studiowała polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła Studium Pedagogiczne. Od 1928 r. należała do Związku Harcerstwa Polskiego. Pracowała w szkołach publicznych i prywatnych jako nauczycielka, współpracowała z czasopismami harcerskimi.
Po wybuchu II wojny światowej Maria Kann zgłosiła się do Polskiego Czerwonego Krzyża. Po przeszkoleniu pracowała jako sanitariuszka, pomagając w roznoszeniu lekarstw do szpitali i punktów sanitarnych, powierzono jej także organizację jednej z filii Szpitala Ujazdowskiego.
Podczas okupacji niemieckiej zaangażowała się w ruch konspiracyjny, m.in. redagowała pismo niezależnej młodzieży lotniczej „Wzlot” oraz współorganizowała wydawnictwo „Załoga”. Pod koniec wojny była pracowniczką Delegatury Rządu RP na Kraj.
Pomoc dla żydowskich dzieci. Działalność Marii Kann w Radzie Pomocy Żydom „Żegota”
Jednym z najważniejszych obszarów działalności Marii Kann w okresie okupacji niemieckiej było niesienie pomocy Żydom. Współpracowała m.in. z Zofią Kossak-Szczucką i Władysławem Bartoszewskim. Z czasem przybrało to postać zorganizowanej akcji w ramach Rady Pomocy Żydom „Żegota”.
W ramach „Żegoty” zajmowała się lokowaniem dzieci z getta u rodzin prywatnych lub w sierocińcach. Nie było to łatwe, szczególnie gdy miały tzw. zły wygląd i łatwo można było rozpoznać ich pochodzenie. Tak wspominała historię ratowania jednej z dziewczynek:
„Biegałyśmy po mieście, wlokąc ją ze sobą i truchlejąc, kiedy kto na nią spojrzał. Wszędzie odmawiano przytułku. Wreszcie wylądowałyśmy we trójkę na Chłodnej […]. Pani domu na widok małej żachnęła się i prosiła, żebyśmy ją czym prędzej zabierały…”.
Pomoc świadczyła bezinteresownie, wynikał z pobudek humanitarnych i ideowych.
Na oczach świata. Reakcja na powstanie w getcie warszawskim
Maria Kann, przeżywając tragedię Żydów i Żydówek, nie mogła pozostać obojętna wobec walk w getcie toczonych wiosną 1943 roku. Wierzyła, że poinformowanie świata o powstaniu w getcie warszawskim wymusi reakcję mocarstw. W porozumieniu z Aleksandrem Kamińskim rozpoczęła pisanie broszury. Tak powstała jedna z najważniejszych publikacji dokumentalnych czasów wojny pt. Na oczach świata.
„Niepodobna było słuchać bezczynnie odgłosów walki powstania w getcie, patrzeć na bezkarne bestialstwa. [...] Chciałam pokazać nie tylko grozę sytuacji, ale i sens walki, prowadzonej w obronie ludzkiego honoru. [...] Przede wszystkim jednak broszura miała być wołaniem do sumienia świata, wezwaniem do udzielenia natychmiastowej pomocy”, pisała Maria Kann.
W broszurze opisała genezę powstania w getcie, rozwój Żydowskiej Organizacji Bojowej, przebieg walk, zamieściła autentyczne relacje i dokumenty. Autorka zwracała także uwagę na zły wpływ tych wydarzeń na społeczeństwo polskie – na mimowolną demoralizację poprzez oswajanie się z widokiem masowych mordów, szczególnie w przypadku dzieci, które przyjąć mogą za rzecz naturalną, że są lepsze i gorsze narody, że są tacy, których można mordować, że są „ludzie” i „Żydzi”. „Tego lęka się serce polskich matek” – komentowała.
Na oczach świata wydrukowano w nakładzie 2100 egzemplarzy przez fikcyjne Wydawnictwo „GLOB” we wrześniu 1943 r., ale dla potrzeb konspiracji zamaskowano prawdziwe miejsce i datę wydania, umieszczając na stronie tytułowej: „Zamość – 1932”. Praca znalazła się w kolportażu jeszcze jesienią 1943 r. i miała istotny wpływ na wiele środowisk – katolickich i nie tylko. Przesłana została także do Londynu.
Losy Marii Kann po wojnie i upamiętnienie
Po wejściu Armii Czerwonej na ziemie polskie pracowała w Krakowie w punkcie repatriacyjnym PCK. W 1945 r. była związana z organizacją Wolność i Niezawisłość, za co została zatrzymana przez Urząd Bezpieczeństwa. Była więziona i przesłuchiwana od listopada 1945 do lutego 1946 roku.
Po zwolnieniu krótko kierowała redakcją dziecięco‑młodzieżową w Polskim Radiu, a następnie pracowała jako redaktorka literatury dla dzieci i młodzieży – od 1947 r. w „Czytelniku”, w latach 1948–1949 w „Odrodzeniu”. W 1952 r. zwolniono ją z „Czytelnika” i objęto zakazem wyjazdu z Polski (do 1963); od tego samego roku redagowała w „Naszej Księgarni” serię „Poczytaj mi, mamo”. Równolegle tworzyła powieści i sztuki teatralne, głównie dla młodych odbiorców. W latach 1950–1983 należała do Związku Literatów Polskich i Związku Autorów i Kompozytorów Scenicznych.
22 października 1963 r. Instytut Yad Vashem uhonorował Marię Kann tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata. 28 października tego roku, wspólnie z Władysławem Bartoszewskim, zasadziła w Ogrodzie Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w Jerozolimie pamiątkowe drzewo upamiętniające Radę Pomocy Żydom „Żegotę”.
W 1996 r. została patronką Szkoły Podstawowej nr 319 w Warszawie. Kilka ulic w miejscowości Wilga n. Wisłą nosi nazwy zaczerpnięte z tytułów książek Marii Kann.
Zmarła 30 grudnia 1995 r. w Warszawie.





