Do końca pozostał wierny lekarskiej przysiędze, niosąc pomoc pacjentowi w getcie warszawskim. Franciszek Raszeja (1896–1942) był wybitnym ortopedą i chirurgiem, profesorem Uniwersytetu Poznańskiego. Podczas okupacji niemieckiej pracował w Szpitalu PCK w Warszawie. Współorganizował akcje krwiodawstwa na rzecz ludności żydowskiej, wielokrotnie udzielał konsultacji pacjentom w getcie warszawskim. 21 lipca 1942 r., podczas jednej z takich wizyt lekarskich, został zamordowany przez Niemców w niejasnych okolicznościach. Pośmiertnie został uhonorowany tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Poznań i Warszawa. Losy Franciszka Raszei przed wojną i podczas okupacji niemieckiej
Franciszek Raszeja urodził się 2 kwietnia 1896 r. w Chełmnie na Pomorzu. Jego rodzicami byli Julianna z domu Cichon i Ignacy Raszeja, urzędnik pocztowy.
Przed wybuchem II wojny światowej prof. Raszeja był kierownikiem Kliniki Ortopedii Uniwersytetu Poznańskiego. We wrześniu 1939 r. został zmobilizowany do Wojska Polskiego i otrzymał rozkaz ewakuowania łódzkiego szpitala na wschód. Wraz z rodziną dotarł do Kowla, gdzie pełnił funkcję komendanta szpitala wojennego.
Po zakończeniu kampanii wrześniowej profesor Raszeja wyjechał do Warszawy i zgłosił się do szpitala Ujazdowskiego. Po rejestracji w Izbie Lekarskiej Warszawsko-Białostockiej uzyskał prawo praktyki na jej terenie. Od grudnia 1939 r. był ordynatorem oddziału chirurgicznego w Szpitalu Polskiego Czerwonego Krzyża przy ul. Smolnej. Mieszkał z żoną Stanisławą i dwiema córkami przy ul. Rozbrat.
Od 1941 r. prof. Raszeja kierował również Poradnią Gruźlicy Kostno-Stawowej w Ośrodku Zdrowia i Opieki m. Warszawy. Jeden z pacjentów z tego okresu wspominał go:
„Pamiętam jego wysoką, silną męską postać. Twarz miał zawsze poważną, nie widziałem u niego uśmiechu, ale czuło się, że cieszył się, gdy widzi u pacjenta poprawę. Oczy miał czarne, włosy ciemne, przerzedzone, ręce duże, silne. Otaczał go powszechny szacunek ze strony personelu szpitala, lekarzy i chorych”.
Pomoc Franciszka Raszei dla Żydów podczas Zagłady, morderstwo w getcie warszawskim
Profesor Raszeja brał udział w nauczaniu na Tajnym Uniwersytecie Warszawskim, a także kontaktował się z przebywającym w warszawskim getcie profesorem Ludwikiem Hirszfeldem. Wspólnie zorganizowali akcje krwiodawstwa na rzecz ludności żydowskiej. Wielokrotnie udzielał również konsultacji pacjentom przebywającym w getcie, o co proszony był przez swojego asystenta, żydowskiego lekarza dr. Kazimierza Pollaka.
21 lipca 1942 r. Raszeja, otrzymawszy od władz niemieckich przepustkę, udał się do getta, do mieszkania przy ul. Chłodnej, aby zająć się chorym Abe Gutnajerem (przypuszcza się, że mógł to być dr Albert Schulberg lub brat Gutnajera, Bernard). Tam, w niejasnych okolicznościach, został zastrzelony przez gestapowców ze sztabu SS-Sturmbannführera Hermana Hoefle. Zginął wraz z pacjentem, jego rodziną, dr Pollakiem oraz pielęgniarką. Następnego dnia zwłoki wydano żonie. Profesor Raszeja został pochowany na Starych Powązkach.
Uhonorowanie i upamiętnienie prof. Raszei
11 kwietnia 2000 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie uhonorował pośmiertnie Franciszka Raszeję tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Medal i dyplom honorowy odebrała 5 lutego 2001 r. w siedzibie poznańskiej gminy żydowskiej jego córka, prof. Bożena Raszeja-Wanic.
W 1957 r. prof. Raszeja został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Jego imię nosi Szpital Miejski w Poznaniu (od 1953 r.), ulica na warszawskim Kole (od 1961 r.), a także osiedle w rodzinnym Chełmnie.





