Getto i „strona aryjska”

W wyniku działań wojennych we wrześniu 1939 roku terytorium Polski znalazło się pod dwoma okupacjami – niemiecką i radziecką. Dla polskich obywateli obie oznaczały terror i represje, lecz na innych zasadach kształtowały one położenie ludności żydowskiej. Na terytorium wcielonym do III Rzeszy oraz w granicach utworzonego przez niemieckie władze okupacyjne Generalnego Gubernatorstwa, Niemcy prowadzili politykę zmierzającą do całkowitej zagłady Żydów. Na ziemiach wcielonych do ZSRR, ze względu na charakter radzieckiego terroru, wynikającego z pobudek klasowych, a nie rasowych, Żydów prześladowano na równi z innymi grupami społecznymi.  

Początkowo polityka władz niemieckich w stosunku do Żydów polegała na odizolowaniu ich od Polaków. Ludność żydowska była publicznie upokarzana, znaczona przez nakaz noszenia na ubraniach łat lub opasek z gwiazdą Dawida, następnie zmuszana do pracy, a od 1940 roku masowo przesiedlana do gett.

Getta różniły się stopniem odizolowania od „aryjskiej strony”, dzielnic zamieszkałych przez Polaków, poprzez otaczanie ich wysokim murem, zasiekami z drutu kolczastego, a w innych przypadkach tylko wyznaczaniem obszaru, którego Żydom nie wolno było przekraczać. Od jesieni 1941 roku za wyjście z getta, ukrywanie się po „aryjskiej stronie”, a także udzielanie Żydom pomocy – schronienia lub choćby doraźnego wsparcia – groziła kara śmierci.

20 stycznia 1942 roku podczas konferencji w willi przy Am Grossen Wannsee pod Berlinem, w której uczestniczyli m.in. szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy i protektor Czech i Moraw Reinhard Heydrich, szef Gestapo Heinrich Müller oraz ekspert ds. deportacji Adolf Eichmann, doprecyzowano plan „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” w Europie, czyli całkowitej zagłady Żydów w obozach śmierci. Plan ten realizowano w Generalnym Gubernatorstwie pod kryptonimem „Akcja Reinhardt”. O wyborze ziem polskich na miejsce masowej eksterminacji zdecydowały względy praktyczne – tutaj mieszkało najwięcej Żydów, terytorium oddalone było od linii frontu, a szlaki komunikacyjne pozwalały na sprawne przetransportowanie do obozów śmierci Żydów z państw okupowanych przez III Rzeszę lub będących pod jej wpływami w całej Europie.

Likwidację gett, czyli masowe wywózki Żydów do obozów zagłady, rozpoczęto 16 marca 1942 roku, kiedy z lubelskiego getta wysłano do obozu w Bełżcu transport 1600 osób. Pod pretekstem kierowania do pracy przymusowej na wschodzie, Żydzi wywożeni byli pociągami do obozów w Chełmnie nad Nerem, Auschwitz-Birkenau i do czterech obozów zagłady na terenie Generalnego Gubernatorstwa – Bełżca, Sobiboru, Treblinki oraz na Majdanek. Wywożeni ludzie niemal do końca drogi nie zdawali sobie sprawy, że jadą na śmierć, która dokonywana była w komorach gazowych.  W wyniku Zagłady, do lata 1944 roku, zginęło 6 mln Żydów europejskich, spośród których blisko połowę stanowili Żydzi polscy.

Część Żydów nie poddała się jednak nakazowi przeprowadzki do getta. Byli i tacy, którzy po zamknięciu w getcie podjęli ryzyko ucieczki na „stronę aryjską”. Aby przeżyć, musieli ukryć się i zmienić swoją tożsamość. Głównymi czynnikami, które zwiększały szanse przeżycia były asymilacja kulturowa, biegłe posługiwanie się językiem polskim (przed wojną większość Żydów mówiła w języku jidysz), tzw. dobry wygląd (jasne włosy, niebieskie oczy), znajomość zasad religii chrześcijańskiej. Istotnym warunkiem przetrwania było posiadanie chrześcijańskiej metryki urodzenia oraz fałszywej kenkarty, czyli obowiązującego w Generalnym Gubernatorstwie dowodu tożsamości. Ukrywający się Żydzi starali się zmienić wygląd fizyczny, m.in. farbowali włosy. Wśród mężczyzn zdarzały się przypadki operacji likwidujących skutki obrzezania.

Szacuje się, że na ziemiach polskich przetrwało w ukryciu lub pod fałszywą tożsamością ok. 30-40 tysięcy Żydów. Cześć z nich ocalała dzięki bezinteresownej pomocy Polaków. Zdarzało się, że Żydzi ratowali się sami i ocalali wyłącznie dzięki własnej zaradności, albo – co było znacznie częstsze – otrzymywali wsparcie w zamian za sowite wynagrodzenie.