Sprawiedliwi na Ukrainie

Przed wybuchem II wojny światowej na terytorium dzisiejszej Ukrainy mieszkała jedna z największych społeczności żydowskich w Europie, licząca około 2 miliony 700 tysięcy osób. W okresie międzywojennym, tereny te wchodziły w skład II Rzeczypospolitej, Rumunii, Czechosłowacji i Radzieckiej Socjalistycznej Republiki Ukrainy. Znaczna część żydowskich ofiar Zagłady nie uważała się za „Żydów ukraińskich”, a ich tragiczny los w latach II wojny światowej analizowany jest raczej jako część historii ww. krajów, zgodnie z ich przedwojennymi granicami.

Terytorium dzisiejszej Ukrainy w większości  zamieszkiwali Ukraińcy, zwłaszcza tereny wiejskie, ale żyli tu także Polacy, Rosjanie, Białorusini, Czesi, Słowacy, Niemcy, Rumuni, Węgrzy i Romowie. Żydzi stanowili znaczny odsetek ludności miejskiej. Przed 1939 r. w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej mieszkało, wedle dostępnych danych statystycznych, ponad półtora miliona Żydów, stanowiących około 5 procent ludności tej republiki. Populacja Kijowa i innych miast na terenie Radzieckiej Republiki Ukrainy, takich jak Winnica, Żytomierz i Kamieniec Podolski, w jednej trzeciej składała się z Żydów. Podobnie we Lwowie – społeczność żydowska liczyła w latach trzydziestych prawie 100 tysięcy, co odpowiadało ponad 30 procentom mieszkańców miasta. Także w Czerniowcach na Bukowinie w tym okresie Żydzi stanowili 37 procent mieszkańców. W mniejszych miastach na Wołyniu odsetek ten był nawet wyższy – np. w Równem (50 procent), czy Włodzimierzu Wołyńskim (39 procent).

Po rozpadzie Czechosłowacji w 1939 r. teren Zakarpacia zajęły Węgry, a obszar ten znalazł się w granicach Ukrainy dopiero po II wojnie światowej. We wrześniu 1939 r. w wyniku podziału terytorium II Rzeczypospolitej między Trzecią Rzeszę i ZSRR, co najmniej 700 tysięcy Żydów – obywateli polskich mieszkających na Wołyniu i we wschodniej Małopolsce (Galicji) – znalazło się pod okupacją sowiecką, na terenach włączonych do republiki ukraińskiej. W 1940 r. północna Bukowina i południowa Besarabia zostały oderwane od Rumunii i przyłączone do Radzieckiej Republiki Ukrainy.

Latem i jesienią 1941 r., po ataku Trzeciej Rzeszy na ZSRR, terytorium współczesnej Ukrainy znalazło się pod okupacją niemiecką lub pod kontrolą krajów sprzymierzonych z Trzecią Rzeszą. Około 900 tysięcy Żydów zdołało uciec lub też zostało ewakuowanych na wschód. Szansę na ucieczkę mieli przede wszystkim ci, którzy mieszkali we wschodniej części Ukrainy, zwłaszcza w przemysłowym rejonie Donbasu. Tylko nieliczni mieszkańcy zachodnich terytoriów – Wołynia i Podola oraz Galicji (Małopolski) wschodniej – zdołali przemieścić się w głąb ZSRR. Na terenach zachodnich dzisiejszej Ukrainy Zagładę przetrwało zaledwie kilka procent przedwojennej ludności żydowskiej.

Po ataku Niemiec na Związek Radziecki, latem i jesienią 1941 r. Żydzi doświadczali fali brutalnych prześladowań ze strony niemieckich okupantów oraz krwawych pogromów z rąk miejscowej ludności, w których tysiące mężczyzn, kobiet i dzieci straciło życie. Znaczny odsetek żydowskich ofiar Zagłady na terenie Ukrainy został zamordowany w wyniku masowych egzekucji przeprowadzonych przez Niemców w pobliżu miejsca zamieszkania ofiar, często w pierwszych tygodniach i miesiącach okupacji. Jesienią 1941 r. dziesiątki tysięcy mieszkających na tych terenach Żydów – mężczyzn, a pod koniec sierpnia 1941 r. również kobiet i dzieci – zostało rozstrzelanych przez niemieckie mobilne jednostki policji bezpieczeństwa, stworzone do specjalnych zadań na linii frontu, Einsatzgruppen C i D. Do jesieni 1943 r. oddziały Einsatzgruppen, a także wojsko i żandarmeria, wymordowały większość Żydów na Ukrainie.

Około 230 tysięcy Żydów z zachodniej Ukrainy zginęło w obozach zagłady w Bełżcu i Sobiborze. Żydzi z Zakarpacia znaleźli się pod bezpośrednią okupacją niemiecką na początku 1944 r. i w maju tego samego roku około 62 tysiące Żydów zostało deportowanych do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.

Na okupowanych terenach Ukrainy, po krótkim okresie kontroli sprawowanej przez administrację wojskową, utworzono Komisariat Rzeszy Ukraina (Reichskommissariat Ukraine) ze stolicą w Równem, obejmujący Wołyń i Podole. Tereny wschodniej Ukrainy pozostały pod niemiecką administracją wojskową, obszar wschodniej Małopolski (Galicji) włączono do Generalnego Gubernatorstwa, zaś Besarabia i Bukowina znalazły się pod kontrolą Rumunii.

Motywacje do udzielania pomocy Żydom

Trudno mówić o spójnym portrecie ludzi, którzy podejmowali próby ratowania Żydów przed prowadzoną przez Niemców eksterminacją. Pomocy udzielano zarówno w dużych miastach, takich jak Lwów, Kijów czy Czerniowce, jak i w mniejszych miejscowościach oraz na wsi. Decyzja o niesieniu pomocy okupiona była, podobnie jak na terenach okupowanej Polski, ryzykiem represji, a nawet śmierci, która groziła ratującym ze strony Niemców oraz miejscowych kolaborantów. Wśród ratujących byli ludzie z najróżniejszych środowisk, mężczyźni i kobiety, zarówno wykształceni członkowie miejscowej inteligencji czy kleru, jaki i ludzie biedni i niepiśmienni.

Pomoc zorganizowana, na szeroką skalę

Na wschodnich terenach dawnej Małopolski – głównie we Lwowie – pomoc Żydom niesiono w ramach organizacji podziemnej działającej od grudnia 1942 r. z ramienia rządu RP na uchodźstwie.  Rada Pomocy Żydom „Żegota”,  jako część podziemnego Państwa Polskiego, funkcjonowała przede wszystkim w Warszawie i w Krakowie. Na jej czele we lwowskim oddziale stała Władysława Chomsowa, nazywana „Aniołem ze Lwowa”. Chomsowa przyczyniła się do uratowania kilkudziesięciu Żydów, w tym dzieci żydowskich, dla których szukała schronienia w katolickich sierocińcach. Po wojnie otrzymała honorowe obywatelstwo Lwowa i tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.

W dawnej Małopolsce Wschodniej dużą rolę w ratowaniu dzieci żydowskich odegrał także metropolita kościoła greko-katolickiego – Andrej Szeptycki (1865-1944). Za jego wiedzą i aprobatą w klasztorach we Lwowie i na terenie prowincji ukryto kilkanaścioro dzieci żydowskich. W II Rzeczypospolitej Szeptycki cieszył się ogromnym autorytetem, jako jeden z przywódców ukraińskiego ruchu narodowego. Utrzymywał  bliskie stosunki z przywódcami żydowskimi, przyjaźnił się z rabinem synagogi postępowej we Lwowie dr. Jecheskielem Lewinem. Choć w latach trzydziestych stopniowo przyjmował stanowisko przychylne wobec Trzeciej Rzeszy, w czasie wojny zaangażował się w ratowanie Żydów. Uratował dwóch synów rabina Lewina, Kurta i Natana,  ukrywając ich w klasztorach we Lwowie i na prowincji. W klasztorze studytów we Lwowie ukrywał również rabina Dawida Kahane oraz znalazł schronienie dla jego żony i córki. Mimo swoich niewątpliwych zasług, Szeptycki pozostał jednak postacią kontrowersyjną ze względu na swoje stanowisko wobec współpracy ukraińsko-niemieckiej.

W dawnej Małopolsce Wschodniej pomocy na szeroką skalę udzielał również Niemiec –przedsiębiorca Berthold Beitz, który zawiadywał rafineriami w Borysławiu jako przedstawiciel Karpathen-Öl AG. Będąc świadkiem deportacji sierocińca żydowskiego, Beitz był głęboko poruszony okrucieństwem i postanowił pomóc pozostałym Żydom. Bezpośrednio ocalił około 200 osób, chroniąc je przed deportacjami. Przyczynił się także do ocalenia kolejnych 800, utrzymując je w utworzonym na terenie miasta obozie pracy jako niezbędnych pracowników oraz wydając im fałszywe świadectwa pracy i przepustki. Na początku 1944 r. pozostałych w obozie pracy Żydów ostrzegł przed spodziewaną deportacją, dzięki czemu udało im się ukryć w okolicznych lasach. W marcu 1944 r., gdy jego działalność wyszła na jaw, został wcielony do wojska. Beitz otrzymał tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata w 1973 roku.

Także na terenach Ukrainy kontrolowanych przez władze rumuńskie Żydów poddano brutalnym prześladowaniom. Tysiące z nich deportowano do obozów w Transistrii, gdzie masowo ginęli w wyniku morderczej pracy i panujących tam dramatycznych warunków. Rumuński działacz narodowy i polityk, który w 1941 r. był burmistrzem Czerniowców – Traian Popovici – starał się chronić żydowskich mieszkańców miasta  przed deportacjami i  próbował zapobiec utworzeniu w nim getta.  Zdołał uchronić przed deportacją 20 tysięcy osób, argumentując, że są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania gospodarki miasta. Popovici rozprowadził dokumenty uprawniające do pozostania w Czerniowcach również wśród osób, które nie posiadały odpowiednich kwalifikacji zawodowych. Za swoją działalność został usunięty ze stanowiska wiosną 1942 r. i wysłany do Bukaresztu. Zmarł w 1946 r., zaś w 1969 został mu przyznany pośmiertnie tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.

Pomoc indywidualna

Pomoc z reguły była jednak wynikiem  indywidualnych decyzji podejmowanych nagle, w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Wielu ratujących przed wojną łączyły z Żydami relacje prywatne i zawodowe.  Pomagano więc  przyjaciołom, współpracownikom, dawnym klientom i pacjentom, kolegom z ławy szkolnej czy sąsiadom. Decyzje o pomocy zapadały częstokroć w tajemnicy przed najbliższymi i wbrew opinii własnego środowiska.

Żydzi pozostający w relacjach rodzinnych z nie-Żydami często mogli liczyć na pomoc nieżydowskich bliskich i korzystać z sieci ich kontaktów. W dawnej sowieckiej republice w mieszanych małżeństwach żyło 17-18 procent Żydów. Dzieci par mieszanych także należało objąć ochroną.  Córka i syn Diny Pronichevy, żydowskiej aktorki z Kijowa, ocalały dzięki pomocy jej męża i przyjaciół. Prochnieva, w odpowiedzi na rozkaz niemiecki 21 września 1941 r. – wraz z rodzicami, siostrą i tysiącami Żydów Kijowa, została przyprowadzona do Babiego Jaru, gdzie w ciągu dwóch dni Niemcy – z pomocą policji ukraińskiej – rozstrzelali prawie 34 tysiące żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Dina jest jedną z nielicznych ocalałych z tej masakry. Jej mąż Wiktor uratował przed śmiercią ich dzieci Władymira i Lubę, ale sam wkrótce został aresztowany. Przyjaciele pary umieścili wtedy dzieci w sierocińcu, gdzie Dina odnalazła je w marcu 1944 roku.

Także wspomniane przedwojenne relacje zawodowe i towarzyskie z nie-Żydami dawały szanse na przeżycie wojny. Przykładem może być historia Ludvigi (Niny) Pukas. W 1937 r. młoda kobieta przeniosła się do Proskurowa (dzisiaj miasto Chmielnicki w Zachodniej Ukrainie), gdzie znalazła pracę u Frimy Sternik, miejscowej nauczycielki, Żydówki. Nina prowadziła dom Frimy i opiekowała się jej dziećmi –  czteroletnią Eldiną i rocznym Gienadim. Gdy w 1941 r. Niemcy zajęli miasto i rozpoczęli rejestrację Żydów, udało się zarejestrować rodzeństwo jako dzieci Niny. Frima została wkrótce aresztowana i zginęła. Nina nadal opiekowała się jej dziećmi,  mimo skromnych warunków  i rewizji, która niosła ze sobą śmiertelne niebezpieczeństwo. Po wojnie ocaleni pozostali w kontakcie ze swoją opiekunką i aż do jej śmierci traktowali ją jak matkę. Instytut Yad Vashem przyznał Pukas tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.

Pod okupacją niemiecką w granicach dzisiejszej Ukrainy przeżyło około 100 tysięcy Żydów. Wedle danych Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie pomocy na tych terenach udzielały przynajmniej 2573 osoby. Tyle właśnie, do stycznia 2017 r., zostało uhonorowanych tytułem  Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

 

Bibliografia

O. Bartov, Communal genocide: personal accounts of the destruction of Buczacz, eastern Galicia, 1941-1944, [w:] Shatterzone of empires: coexistence and violence in the German, Habsburg, Russian, and Ottoman borderlands, red. O. Bartov i E. D. Weitz, Bloomington, Ind., 2013.

The Diary of Samuel Goldfard and the Holocaust in Galicia, red. W. Lower, Lanham, 2011.

P. Friedman, Roads to Extinction: Essays on the Holocaust, New York, 1980.

The Shoah in Ukraine. History, Testimony, Memorialization, red. R. Brandon and W. Lower, Bloomington 2008.

R. Segal, Genocide in the Carpathians: War, Social Breakdown, and Mass Violence, 1914-1945, Stanford 2013.

S. Spector, The Holocaust of Volhynian Jews, 1941-1944, Jerusalem 1990.

 

dr Natalia Aleksiun