40 lat temu powstało Polskie Towarzystwo Sprawiedliwych wśród Narodów Świata

Redakcja, 19 listopada 2025
20 listopada 1985 r. w Warszawie odbył się zjazd założycielski Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata – organizacji powołanej, aby zrzeszać Sprawiedliwych, upamiętniać Polaków ratujących Żydów, szerzyć wiedzę o Zagładzie oraz przeciwdziałać antysemityzmowi i ksenofobii. Rocznica jest dla nas okazją, by przypomnieć historię tej niezwykłej organizacji oraz losy jej zasłużonych członków i członkiń. Publikujemy wywiad biograficzny z kolekcji historii mówionej Muzeum POLIN, przeprowadzony z Janiną Rościszewską-Krawczyk (ur. 1932) – długoletnią działaczką krakowskiego Koła Towarzystwa, obecnie członkinią Zarządu Głównego. „Czyń swoje i nie patrz końca” – powtarza w wywiadzie dewizę swojego ojca, jako moralny kompas na trudne czasy. Warto wsłuchać się w ten i inne głosy ostatnich świadków Zagłady. Spośród ponad siedmiu tysięcy Polek i Polaków uhonorowanych tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata dziś żyje już niewielu – około 35 osób.

„Tuż przed wojną mój ojciec wybudował dom »Szaniec« w Dolinie Będkowskiej. W 1939 r. dom zaroił się od ludzi. Najpierw byli to uciekinierzy z zachodniej Polski, później Żydzi z getta krakowskiego. Kilkanaście osób. Nawiązały się przyjacielskie, dobrosąsiedzkie stosunki. To była decyzja rodziców, aby pomagać Żydom, oni to wszystko organizowali. [...] Ojca hasło życiowe to było: »Czyń swoje«. I wbrew temu łacińskiemu: »i patrz końca«, to ojciec powiedział: »i nie patrz końca«, bo koniec jest nieprzewidywalny. Trzeba na każdym miejscu i w każdym czasie robić to, co się uważa za słuszne. Po prostu robić swoje”, mówi w wywiadzie dla Muzeum POLIN Janina Rościszewska-Krawczyk z Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych.

Krótka historia Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych

19 września 1985 r. Polskie Towarzystwo Sprawiedliwych wśród Narodów Świata zostało wpisane do Rejestru Stowarzyszeń m.st. Warszawy. Dwa miesiące później odbył się zjazd założycielski organizacji, na którym wybrano władze Towarzystwa. Prezesem został Andrzej Klimowicz, a członkami i członkiniami Zarządu zostali Tadeusz Bilewicz, Ludwik Kołkowski, Anna Orłowska, Stanisław Mazur, Władysław Szafraniec, Jerzy Śliwczyński.

W szczytowym momencie działalności Towarzystwo liczyło 1260 osób. Dziś jest to około 35 Sprawiedliwych. Członkowie organizacji dzielą się na: zwyczajnych – osoby odznaczone przez Instytut Yad Vashem, potomków, a także członków wspierających, którzy otrzymują legitymację członkowską w uznaniu szczególnej działalności na rzecz Sprawiedliwych.

W latach 1991–2008 prezesem Towarzystwa był Jerzy Śliwczyński, a w latach 2008–2024 Anna Stupnicka-Bando. Od grudnia 2024 r. członkami Zarządu Głównego Towarzystwa są: 

Prezeską Honorową Towarzystwa pozostaje Anna Stupnicka-Bando. W skład Zarządu Głównego w różnych kadencjach wchodzili zasłużeni długoletni członkowie i członkinie, m.in.:

Przez wiele lat, dzięki staraniom Zarządu Głównego, członkowie Towarzystwa otrzymywali m.in. pomoc finansową, paczki świąteczne, darmowe leki. Dzięki wsparciu wielu osób i organizacji, starsi i często samotni ludzie nie byli pozostawieni sami sobie.

Sprawiedliwi w Muzeum POLIN

Od początku swojego istnienia Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN współpracuje z Polskim Towarzystwem Sprawiedliwych i wspiera jego działalność w ramach prowadzonego od 2008 r. muzealnego portalu wiedzy – Polscy Sprawiedliwi. Wielokrotnie gościliśmy członków i władze Towarzystwa podczas wydarzeń organizowanych w Muzeum, m.in. spotkań młodzieży ze świadkami historii, upamiętnień ważnych historycznych rocznic, wykładów i debat dot. stosunków polsko-żydowskich. Kiedy w 2014 r. otwieraliśmy wystawę stałą Muzeum POLIN „1000 lat historii Żydów Polskich”, zorganizowaliśmy specjalne oprowadzenie po ekspozycji dla Sprawiedliwych i ich potomków.

Sprawiedliwi byli obecni podczas inauguracji nowej odsłony portalu Polscy Sprawiedliwi w grudniu 2016 roku. Symbolicznego przecięcia wstęgi na scenie audytorium Muzeum POLIN i otwarcia nowego portalu dokonali Elżbieta Ficowska – ocalała z Zagłady i Józef Walaszczyk – wiceprezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych:

„Nasze historie opowiadane są w Muzeum POLIN od dawna i będą tutaj dalej obecne. Cieszy nas fakt, że są prezentowane z wykorzystaniem nowoczesnych środków przekazu”, powiedział Józef Walaszczyk.

Jednym z najbardziej poruszających wydarzeń była zorganizowana wspólnie uroczysta gala 30-lecia Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych, która odbyła się w Muzeum POLIN 16 października 2016 roku. Był to ogólnopolski zjazd organizacji, w którym uczestniczyło około 60 Sprawiedliwych.

„W tym okropnym czasie Zagłady, w okropnym czasie wojennej zawieruchy, w dużym państwie jakim była Polska, stanowiliście wyjątek postaw niezwykle heroicznych, dla których określenia nie znajduję słów. Na tle skrajnie innych postaw Polaków, tym bardziej to, co państwo zrobili, zasługuje na ogromny podziw”, zwróciła się do Sprawiedliwych podczas gali 30-lecia PTSwNŚ, Jolanta Gumula, zastępca dyrektora Muzeum POLIN.

Oznaką bliskiej, długoletniej współpracy między Muzeum POLIN a Towarzystwem było wyróżnienie dyrektorów Muzeum, prof. Dariusza Stoli, Jolanty Gumuli i Doroty Keller-Zalewskiej, honorowym członkostwem Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych w sierpniu 2018 roku:

„Za to wszystko co robicie przez tyle lat, za to, że od początku istnienia Muzeum [POLIN] prowadzicie program poświęcony Sprawiedliwym. Za to, że przechowujecie i zbieracie relacje ludzi, którzy z narażeniem życia ratowali Żydów. [...] Dziękujemy, że wspieracie naszą działalność”, mówiła Anna Stupnicka-Bando, wręczając honorowe legitymacje członkowskie.

W galerii zdjęć na górze strony prezentujemy wybrane fotografie portretowe członków i władz Towarzystwa, a także zdjęcia z wydarzeń organizowanych przez Muzeum POLIN z ich udziałem.

Wywiad z Janiną Rościszewską-Krawczyk z Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych

Z okazji 40-lecia Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych publikujemy dziś wywiad biograficzny z kolekcji historii mówionej Muzeum POLIN, przeprowadzony z Janiną Rościszewską-Krawczyk (ur. 1932) – długoletnią działaczką krakowskiego Koła Towarzystwa, a obecnie członkinią Zarządu Głównego (od grudnia 2024 r.).

„Jestem w Towarzystwie ze względu na swoich rodziców, ze względu na nadany naszej rodzinie tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, ze względu na pewne obowiązki”, mówiła Janina Rościszewska-Krawczyk.

Janina Rościszewska-Krawczyk urodziła się w 1932 r. w Kielcach. Wczesne dzieciństwo spędziła w Krakowie, w rodzinie inteligencko-ziemiańskiej o silnych tradycjach społecznikowskich. W 1939 r. jej rodzina przeniosła się do domu „Szaniec” w Dolinie Będkowskiej, który w czasie okupacji niemieckiej stał się schronieniem dla wielu uciekinierów, w tym Żydów i Żydówek z getta krakowskiego. W latach 1940–1944 ukrywali się tam m.in. dr Bierzyński z żoną i dziećmi Janem i Marią, dwaj bracia Einhorn, pani Wagner z synem Pawłem, pani Berggruen z córkami Józefą i Marią Reder, Zofia Szenberg z córką Ewą. 

W lipcu 1941 r. Niemcy przeprowadzili w domu Rościszewskich rewizję. Część ukrywających się osób została aresztowana i wywieziona w nieznanym kierunku. Ci, którym udało się uciec, powrócili do „Szańca” i pozostali tam aż do zakończenia okupacji. Najdłużej pod opieką Rościszewskich przebywał kilkuletni Paweł Wagner, który został odebrany przez swojego ojca w 1946 roku. Pod koniec wojny Janina, wstrząśnięta widokiem rannych żołnierzy niemieckich, postanowiła zostać lekarzem. Po przejściu na emeryturę zaangażowała się w misje humanitarne w Kosowie i Albanii. 

15 stycznia 1990 r. Instytut Yad Vashem uhonorował Janinę oraz jej rodziców – Lecha Marię i Janinę Rościszewskich – a także brata, Lecha Michała, tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Janina została członkinią Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych, działając aktywnie w jego krakowskim kole. W grudniu 2024 r. została wybrana członkinią Zarządu Głównego Towarzystwa. Dziś podkreśla, że spuściznę jej rodziny najpełniej oddaje dewiza ojca: „Czyń swoje i nie patrz końca”.



Przeczytaj, zobacz więcej: