Zmarła Sprawiedliwa Honorata Mucha
Honorata Mucha przez całe życie mieszkała w Bronowie (woj. świętokrzyskie). Pod koniec 1942 roku do domu jej rodziców – Marianny Matuszczyk z d. Bryły i Stanisława Matuszczyka – przyszli bracia Josek, Chaim i Pinkas Federmanowie z Dzieduszyc. Poprosili o schronienie.
Matuszczykowie ukryli Żydów w stodole, ich schronienie przykrywając ubraniami i słomą. Bracia wychodzili tylko w nocy, żeby się umyć, odetchnąć świeżym powietrzem i rozprostować kości.
W ciągu dnia gospodarze przynosili im pożywienie, udając, że idą z wiadrem do chlewa albo z koszykiem po warzywa. Mimo tych środków ostrożności, ktoś z sąsiadów zadenuncjował gospodarzy i Niemcy przeprowadzili w ich domu rewizję. Nic jednak nie znaleźli.
Federmanowie wyjechali z Polski tuż po wojnie. Nie utrzymywali kontaktów z Matuszczykami – dopiero 60 lat po wojnie dom Honoraty Muchy odwiedziła córka Chaima Ryfka i jej mąż, Menachem Daum.
Historia ukrywania i relacji między rodzinami została przedstawiona w filmie „Hiding and Seeking. Faith and Tolerance After Holocaust” (2004), wyreżyserowanym przez Menachema Dauma i Orena Rudavsky’ego.
Film próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ratowani nie utrzymywali kontaktu – albo nie potrafili go utrzymywać – z ludźmi, którzy w czasie wojny ryzykowali dla nich życie. Spotkanie po latach pozwoliło odbudować kontakt między rodzinami. Odtąd Menachem Daum co roku odwiedzał Honoratę Muchę, a rodzina Federmanów ustanowiła dla jej prawnuków fundusz na edukację.
Jak napisał Menachem Daum: „Odwiedzałem panią Muchę co roku […] i zawsze sprawiała, że czułem się jak członek jej rodziny. Co roku, kiedy się rozstawaliśmy, zaczynała płakać i powiedziała, że widzimy się prawdopodobnie po raz ostatni. […] Była wspaniałą osobą, za którą będę bardzo tęsknił”.
Więcej o rodzinie Matuszczyków na portalu „Polscy Sprawiedliwi”.





