Yad Vashem udostępnia 130 tys. zdjęć w Internecie
W oficjalnym komunikacie czytamy, że jest to „pierwszy krok w kierunku stworzenia największego publicznie dostępnego zbioru dotyczącego Holocaustu”.
„Naszym celem jest znajdowanie nowych i innowacyjnych sposobów, by ogromna ilość danych z naszych archiwów była dostępna i możliwa do wyszukiwania przez globalne audytorium” – tłumaczył Avner Shalev, dyrektor Yad Vashem.
Udostępnione materiały to m. in. zdjęcia ciał z transportów śmierci, więźniów obozów koncentracyjnych, fotografie przedstawiające deportacje i zniszczone getto, ale także reportaże z ulicy i zawartość rodzinnych albumów.
Zdjęcia na stronach Yad Vashem są publikowane w pełnej rozdzielczości. Instytut liczy na to, że dzięki upublicznieniu 130 tys. fotografii uda się wzbogacić archiwum – każdy może poprzez stronę internetową dodać własne historie i wspomnienia.
Taka baza mogła powstać dzięki współpracy Yad Vashem z firmą Google, która opracowała niezbędny podczas realizacji projektu system rozpoznawania znaków – OCR, pozwalający przeszukiwać zasoby.
Jak tłumaczył Shalev: „Google jest integralnym partnerem w naszej misji, bo pomaga nam docierać do nowych odbiorców, w tym młodych ludzi na całym świecie i umożliwia im przyjęcie aktywnej postawy w dyskusji na temat Holocaustu”.
Opisywana akcja nie jest pierwszą próbą wykorzystania Internetu przez Yad Vashem. Dwa lata temu został uruchomiony na YouTube kanał Yad Vashem, na którym umieszczane są wspomnienia ofiar Holocaustu.





