Siostra Klara Jaroszyńska nie żyje

Maria Zawadzka, 16 listopada 2016
W środę 20 października 2010 roku w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach zmarła w wieku 99 lat siostra Klara Jaroszyńska, Sprawiedliwa wśród Narodów Świata, w 1981 roku odznaczona przez Instytut Yad Vashem za ratowanie Żydów w czasie drugiej wojny światowej. Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek 25 października o godz. 14:00 w Laskach.

W czasie okupacji rodzina siostry Klary wielokrotnie udzielała schronienia zaprzyjaźnionym Żydom. Od sierpnia 1942 roku w domu Jaroszyńskich ukrywana była Halusia, córka państwa Lautenbergów. Także Lautenbergowie przebywali u nich przez pewien czas po tym, jak uciekli z getta w Radomiu.

Ponieważ ukrywanie Żydów stawało się coraz bardziej niebezpieczne – Klara Jaroszyńska przewiozła Halusię do Zakładu dla Ociemniałych w Laskach pod Warszawą. Zakład prowadzony był przez Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek. Siostra Klara, która przedstawiła Halusię jako swoją krewną, nauczyła dziewczynkę katolickich modlitw i zorganizowała dla niej żywność oraz ubrania.

W latach 1942-1945 Klara udzielała pomocy siostrze Miriam Wajngold, zakonnicy żydowskiego pochodzenia. Kobiety opuściły Laski i udały się do Warszawy, gdzie na Hożej mieszkali Jaroszyńscy.

Tam jednak nie było już miejsca – ojciec Klary, dyrektor gimnazjum im. Rejtana, przyjął swoich uczniów pochodzenia żydowskiego. W związku z tym Klara i Miriam pojechały do Zakopanego, a następnie trafiły do Bukowiny Tatrzańskiej, gdzie siostry zmartwychwstanki prowadziły dom dla dzieci.

Siostra Klara Jaroszyńska pomogła też małej Ewuni. Dziewczynka została wypchnięta z transportu do Treblinki przez matkę – kiedy stały na Umschlagplatzu i wsiadały do wagonów, kobieta zobaczyła swoją zatrudnioną przez Niemców kuzynkę i zdołała ukradkiem podać jej dziecko. Sama trafiła do Treblinki.

Kuzynka przekazała dziewczynkę znajomej siostry Klary, ta jednak nie mogła jej zatrzymać. W końcu Ewunia trafiła ze swoją opiekunką do Krakowa i tam spotkały na ulicy siostrę Klarę. Trzyletnia Ewunia, kiedy zobaczyła siostrę, chwyciła ją za nogi i krzyknęła: „Na rączki!”. Zakonnica opiekowała się dziewczynką aż do wyzwolenia. Ewa odnalazła siostrę Klarę dopiero w 2005 roku, po 60 latach rozstania.

Oto, co o Klarze Jaroszyńskiej napisała Ewa: „Nie wiedziałam, że byłam tak bardzo kochana przez siostrę! Przecież miała siostra jako młoda kobieta pod opieką wiele innych dzieci i tak ogromną odpowiedzialność w tamtych czasach. Dobroć siostry, serdeczność, miłość i piękny uśmiech, który sobie przypominam z okresu dzieciństwa, były czymś specjalnym dla mnie”.

Siostra Klara Jaroszyńska została uhonorowana tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” razem ze swoim ojcem Józefem, matką Haliną i siostrą Marią Furmanik z d. Jaroszyńską 18 lutego 1981 roku.