Henryk Sławik i Józef Antall zostali patronami placu w Katowicach

Mateusz Szczepaniak, 29 października 2015
Bohaterowie Polski i Węgier, Sprawiedliwi wśród Narodów Świata - Henryk Sławik i Józef Antall senior, ponownie zostaną upamiętnieni w Katowicach. Na wniosek prezydenta miasta Marcina Krupy, plac w sąsiedztwie Spodka i Międzynarodowego Centrum Kongresowego będzie nosić ich imię. W tym miejscu, w marcu 2015 roku prezydenci Polski i Węgiej odsłonili pomnik Bohaterów, którzy podczas II wojny światowej uratowali na Węgrzech ok. 5 tysięcy polskich Żydów.

Uchwała w sprawie przyznania patronów dla jednej z najważniejszych przestrzeni Katowic, została podjęta przez Radę Miasta. Ze względów praktycznych zdecydowano o skróceniu nazwy placu do formy "Plac Sławika i Antalla", rezygnując z zapisu imion. Wolę nadania numeru porządkowego placu wyraziło już dla swojego gmachu Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach.

Od kilku lat władze Województwa Śląskiego oraz miasta Katowice próbują przywrócić pamięć o swoim dawnym mieszkańcu. W 2014 roku, z okazji 120. rocznicy urodzin i 70. rocznicy śmierci, obchodzno na Śląsku rok Henryka Sławika. Wówczas podjęto decyzję o budowie pomnika Bohatera i jego współpracownika Józefa Antalla, który 21 marca 2015 roku został uroczyście odsłonięty przez prezydentów Polski i Węgier - Bronisława Komorowskiego i Janosa Adera.

Henryk Sławik (1894-1944) to postać nierozerwalnie związana z Katowicami. Pochodził ze wsi Szeroka – obecnie dzielnicy Jastrzębia Zdroju. Po przyłączeniu części Górnego Śląska do Polski został dziennikarzem w Katowicach. Był m.in. radnym miejskim, redaktorem naczelnym katowickiej "Gazety Robotniczej", długoletnim posłem do Sejmu Śląskiego, delegatem do Ligi Narodów i działaczem związkowym.

Po wybuchu II wojny światowej przedostał się przez Rumunię na Węgry. Tam został prezesem Komitetu Obywatelskiego ds. Opieki nad Uchodźcami Polskimi na Węgrzech, był też jednym z reprezentantów polskiego rządu na emigracji.

Uratował ok. 5 tys. polskich Żydów na Węgrzech, wyrabiając dla nich fałszywe dokumenty na podstawie metryk chrztu. Zorganizował także sierociniec dla żydowskich dzieci.

Po wkroczeniu na Węgry Niemców został aresztowany w lipcu 1944 r. i poddany gestapowskiemu śledztwu w więzieniu w Budapeszcie, po czym został zesłany do niemieckiego obozu w Mauthausen. Zginął rozstrzelany 25 lub 26 sierpnia 1944 r.

Pełna historia Henryka Sławika dostępna na naszym portalu.