W latach okupacji niemieckiej Karol Jamro, jego żona Waleria z domu Sopal oraz dwoje nastoletnich dzieci – Jan i Maria, mieszkali w podbeskidzkiej wsi Zagórzany k. Biecza (powiat gorlicki). Od jesieni 1942 r. w ich gospodarstwie ukrywali się znajomi Żydzi – Oskar i Hena Olinerowie, którzy uciekli z likwidowanego przez Niemców getta w Bieczu. Jamrowie zapewnili im schronienie i wszelką pomoc.
Gdy w lipcu 1942 r. Niemcy likwidowali getto w Bieczu koło Gorlic, Hena i Oskar Olinerowie w ostatniej chwili ukryli się w zaroślach koło domu, gdzie przetrwali do końca wysiedlenia. Stracili jednak wtedy dwuletniego synka, którego nie zdołali zabrać ze sobą. Kiedy wrócili do mieszkania już go tam nie było.
Olinerowie przez jakiś czas błąkali się po okolicy, szukając ratunku u znajomych. Ci przyjmowali ich na kilka dni, ale wystraszeni stale przypominaną karą śmierci za pomoc Żydom nie chcieli ryzykować dłuższej obecności żydowskiego małżeństwa. W końcu, brudni i głodni, Olinerowie trafili do obejścia Karola i Walerii Jamrów.
Jamrowie byli gospodarzami w podbeskidzkiej wsi Zagórzany. Mieli dwoje dzieci, Marię i Jana. Waleria znała Henę z widzenia ze swojej rodzinnej wsi. Rodzice Heny mieli tam sklepik i dziewczyna często stała za ladą.
Karola i Walerię bardzo poruszyła sytuacja Olinerów i postanowili im pomóc. Po krótkim ukrywaniu w domu Karol zrobił dla nich kryjówkę w budynku gospodarczym. Zbudował ją, wykorzystując pryzmę cegieł, tak je układając, że trudno byłoby się domyślić ukrytego za nimi pomieszczenia.
Mimo wszelkich środków ostrożności ktoś musiał donieść Niemcom, że w obejściu Jamrów ukrywają się Żydzi. Pewnej zimowej nocy wywlekli oni z domu całą rodzinę i przeszukiwali obejście, gotowi zastrzelić wszystkich, gdy tylko znajdą Żydów. Nie znaleźli.
Hena i Oskar pozostali u Jamrów do czasu wkroczenia na te tereny Armii Czerwonej – do stycznia 1945 roku. Niedługo potem wyemigrowali do USA i kontakt urwał się na wiele lat. Nawiązała go ponownie córka Walerii i Karola – Maria, która w roku 1989 przyjechała do Stanów Zjednoczonych do swojego syna.
11 lutego 1992 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie, na wniosek Heny Oliner, uhonorował Karola i Walerię Jamro oraz ich córkę Marię Augustyn tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. 1 sierpnia 1993 r. tytuł ten otrzymał również Jan Jamro.





