Jakubowska Maria

powiększ mapę
Zdjęć : 10

Historia Marii Jakubowskiej z Mancewiczów

W latach okupacji niemieckiej lekarka Maria Jakubowska z Mancewiczów mieszkała w Warszawie, samotnie wychowując dzieci pod nieobecność męża, który trafił do niemieckiej niewoli. Pracowała w Poradni Przeciwgruźliczej, działała w Armii Krajowej. Równocześnie pomagała prześladowanym Żydom – dorosłym i dzieciom, dając im schronienie w swoim domu na Bielanach. Byli to m.in. Donia Dziatełowska, małżeństwo Rosen, Janina Prot, Zbyszek Boniecki, Mikołaj Steinberg.


Z Syberii do Warszawy. Losy rodziny Mancewiczów przed I wojną światową

Maria Jakubowska z Mancewiczów, zwana Marynią, urodziła się 17 lipca 1898 r. w Bohoradcach k. Jakucka na Syberii. Była dzieckiem zesłańców politycznych, Polaka i Rosjanki – Michała Mancewicza i Marii Żyriakowej.

Jej ojciec – członek kierownictwa Partii Proletariat, przyjaciel Józefa Piłsudskiego, od 1883 r. miał zakaz osiedlania się w Królestwie Polskim. Swoją przyszłą żonę poznał w Smoleńsku, gdzie zamieszkał po pierwszym zesłaniu. Para, rozłączona przez kolejne aresztowania i zsyłki, spotkała się ponownie w Bohoradcach w 1897 r., dokąd Żyriakowa z miejsca swojego osadzenia wędrowała pieszo przez rok. Po odbyciu zesłania Michał Mancewicz, z wykształcenia chemik, zdobył zawód mierniczego i pracował przy budowie kolei. Rodzina wielokrotnie zmieniała miejsca osiedlenia.

W 1916 r. Maria zdała maturę w Nikołajewie i jesienią rozpoczęła studia medyczne na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Odeskiego, które rok później przerwał wybuch rewolucji październikowej. We wrześniu 1918 r. Mancewiczowie przenieśli się do Warszawy, gdzie Maria została przyjęta na II rok medycyny. Początkowo czuła się w nowym miejscu zamieszkania wyobcowana i samotna, szybko jednak znalazła swoje miejsce w środowisku postępowej młodzieży.

Sanitariuszka i lekarka. Losy Marii Mancewicz-Jakubowskiej w niepodległej Polsce

W 1920 r. Maria ponownie przerwała studia, tym razem w wyniku trwającej wojny polsko-bolszewickiej, podczas której służyła w Wojsku Polskim jako sanitariuszka. Skierowano ją na front: Lida – Baranowicze – Mołodeczno. Zbierała rannych z pól bitewnych, zarówno Polaków, jak i Rosjan.

Wiosną 1921 r. wróciła na studia, które ukończyła w 1925 roku. Początkowo pracowała w klinice Chorób Wewnętrznych Szpitala św. Łazarza, następnie w Poradni Przeciwgruźliczej. Odtąd całe swoje życie zawodowe poświęciła walce z gruźlicą.

W 1928 r. poślubiła Władysława Jakubowskiego, dalekiego kuzyna. Małżonkowie doczekali się trojga dzieci – Antoniego, Maryli i Michała. Wychowywali również Jasię – osieroconą córkę kuzynów Marii.

We wrześniu 1939 r., podczas wojny obronnej Polski, Władysław Jakubowski zaginął. Odtąd Maria samotnie wychowywała czworo dzieci. Dopiero w lutym 1940 r. otrzymała pierwszą wiadomość od męża, który dostał się do niemieckiej niewoli. Udało mu się uciec i wrócić do Warszawy latem 1942 roku.

Konspiratorka. Pomoc Marii Mancewicz-Jakubowskiej dla Żydów podczas Zagłady

Podczas okupacji niemieckiej Maria pracowała wciąż w Poradni Przeciwgruźliczej. Zaangażowała się również w konspirację – z ramienia Armii Krajowej prowadziła kursy dla pielęgniarek pomocniczych, zorganizowała punkt sanitarny na Dolnym Marymoncie i przygotowała szpital w bielańskim sierocińcu Nasz Dom, który został uruchomiony i kierowany przez nią w czasie powstania warszawskiego w 1944 roku.

Maria, niezależnie od działalności konspiracyjnej w AK, udzielała schronienia prześladowanym Żydom w swoim domu na Bielanach, który służył jako punkt przerzutowy. Ci, którym pomagała, zatrzymywali się u niej na kilka dni, potem przenoszono ich do następnych kryjówek. Kilka osób znalazło w jej domu schronienie na dłużej. Byli to m.in. Donia Dziatełowska, małżeństwo Rosen, Janina Prot i Zbyszek Boniecki, Mikołaj Steinberg.

Donia Dziatełowska pracowała jako wychowawczyni w przedszkolu Robotniczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, do którego chodziły dzieci państwa Jakubowskich. W chwilach zagrożenia pomieszkiwała u Mancewicz-Jakubowskiej razem z synem Ryśkiem – rówieśnikiem Antka, najstarszego syna Marii.

Małżeństwo Rosen, emeryci, byli rodzicami młodszej koleżanki Marii, lekarki, Hanki Dworakowskiej. Pan Rosen był lekarzem. Zatrzymali się u Jakubowskich na kilka dni, do czasu, kiedy Maria pomogła znaleźć im lokum na Młocinach. Pan Rosen zmarł śmiercią naturalną około 1940 roku. Jego żona przeżyła wojnę. Również ich córka, Hanka Dworakowska oraz jej syn (imię nieznane), korzystali z pomocy Marii.

Na trzy miesiące z Jakubowskimi zamieszkała Janina Prot. Po tym okresie przeniosła się do innego mieszkania na Żoliborzu. Zbyszek Boniecki (fałszywe imię i nazwisko), kolega Antka, spędził w domu przyjaciela kilka dni. Potem znalazł nowe lokum na Bielanach.

Najtrudniejszy dla Marii okazał się pobyt Mikołaja Steinberga, który przybył do niej zimą 1942 roku. Był starszym bratem jej przyjaciółki z lat studenckich, Zofii Steinberg. Chorował psychicznie. Pod wpływem stresu, ustawicznego poczucia zagrożenia i odosobnienia, choroba nasiliła się. Otwierał okno i krzyczał: „Jestem Żydem, zabierzcie mnie stąd!”. Jego obecność stanowiła zagrożenie, dlatego Maria zdecydowała się zaprowadzić go z powrotem do getta warszawskiego.

Były też inne osoby, nie tylko Żydzi, które ukrywały się w domu Jakubowskich. Każdy, kto zwrócił się do Marii z prośbą o pomoc, otrzymywał jej wsparcie.

Losy Jakubowskich i osób ocalałych po wojnie

Władysław Jakubowski, który podczas powstania warszawskiego znów przepadł bez śladu, powrócił do domu latem 1945 roku. Po powstaniu trafił do obozu w Buchenwaldzie. Zmarł w 1963 roku.

Po wojnie podopieczni Marii Mancewicz-Jakubowskiej rozjechali się po świecie. Mikołaj Stienberg i Janina Prot wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych, Donia Dziatełowska do Izraela, a Zbyszek Boniecki do Australii.

Maria wróciła do pracy w Poradni Przeciwgruźliczej. Później, już po przejściu na emeryturę, pracowała jako geriatra. Odeszła 18 listopada 2002 r. w wieku 104 lat.

3 listopada 1992 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie uhonorował Marię Mancewicz-Jakubowską tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.

Historie pomocy w okolicy