O. Ludwik Wrodarczyk i Felicja Masojada

powiększ mapę

Galeria

Zdjęć: 6

Historia pomocy - o. Ludwik Wrodarczyk i Felicja Masojada

W kwietniu 1942 r. w czasie likwidacji getta w Rokitnie (powiat Sarny, woj. Wołyńskie) przebywający tam Żydzi dostali rozkaz zebrania się na dworcu kolejowym. Na miejscu niemieccy i ukraińscy policjanci otoczyli zgromadzonych. Wśród Żydów wybuchła panika, ludzie zaczęli uciekać. SS i policja otworzyły ogień z karabinów maszynowych. Wielu Żydom zdołało się jednak zbiec i ukryć w pobliskim lesie oraz okolicznych wsiach.

Wśród zbiegów było dwóch braci o nazwisku Lewin: 17-letni Samuel i 10-letni Alexander. Chłopcy próbowali znaleźć kryjówkę w jednej z pobliskich wiosek, ale jej mieszkańcy wygonili przybyszów. Po długiej wędrówce przybyli do wsi Okopy i zapukali do drzwi domu położonego na granicy lasu, chcieli poprosić o jedzenie. Gospodyni, nauczycielka Felicja Masojada i jej gość, o. Ludwik Wrodarczyk, OMI, zaprosili ich do środka. Wiedzieli, że po okolicy trwa pościg za Żydami, postanowili więc udzielić chłopcom schronienia, przechować ich do czasu aż niebezpieczeństwo minie. Umieścili ich w schowku. Kiedy przeszukiwania okolicznych domów dobiegły końca, Felicja i o. Ludwik dali chłopcom zapas jedzenia i wysłali do pobliskiego lasu. Uznali, że przebywanie tam będzie dla braci bezpieczniejsze. Samuel i Alexander znaleźli schronienie – ukryli się w leśnej jaskini. Dom Felicji wciąż pozostawał dla nich jednak opoką – otrzymywali stamtąd jedzenie i ubrania. Według innej wersji, chłopcy trafili najpierw na plebanię parafii w Okopach, której o. Ludwik był proboszczem. Stamtąd przenieśli się do lasu.

O. Ludwik pomagał także innym Żydom, którzy przybyli do wioski. Na plebani w parafii w Okopach schronienie znalazło wielu uciekinierów.Jednym z nich był żydowski chłopak przyjęty w listopadzie 1939 r. Proboszcz zatrudnił go jako organistę, wspólnie zorganizowali chór i orkiestrę parafialną.

Za swą pomoc Felicja i o. Ludwik zapłacili życiem. Zostali posądzeni o kontakty z Żydami i w konsekwencji  zamordowani przez ukraińskich nacjonalistów, którzy na wiosnę 1943 r. zaczęli napadać na ludność z rejonu Wołynia. Felicję Masojadę zabito w czerwcu 1943 r. W pół roku później, w grudniu, po dramatycznych torturach, w miejscowości Kisorycze (obecnie na Ukrainie), zginął także ksiądz Wrodarczyk.

W 2000 r., z inicjatywy Alexandra Lewina (zamieszkałego dziś w Kanadzie), Yad Vashem pośmiertnie uhonorował o. Ludwika Wrodarczyka i Felicję Masojadę tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. 

Bibliografia

  • Parafia św. Wojciecha w Radzionkowie
  • Avraham Milgram ed., The Encyclopedia of the Righteous Among the Nations, Jerusalem