W latach okupacji niemieckiej rodzina Krepskich z Helenowa k. Nieświeża – Kazimierz, jego żona Maria, synowie Michał i Kazimierz oraz córka Apolonia, udzielili pomocy znajomemu krawcowi, Szymonowi Kantorowiczowi. Latem 1942 r. uciekł on z fabryki kożuchów, gdzie pracował przymusowo dla Niemców. Ukrywał się w okolicznych lasach. We wrześniu poprosił o pomoc Kazimierza Krepskiego, który przygotował dla niego kryjówkę pod podłogą własnego domu. Przeczytaj historię pomocy w opracowaniu pisarki i dziennikarki, Teresy Torańskiej.
„Przyszedł w nocy. W okno zapukał. Była jesień 1942 roku”. Mieszkali w Helenowie koło Nieświeża. Mieli ze 20 hektarów, sad, ule, owce.
„Myśmy go znali, mieszkał w Uznowie, niedaleko. Przychodził do nas przed wojną, zawsze z ciotką po mleko, jajka”.
Nazywał się Szymon Kantorowicz, miał dwadzieścia kilka lat, był krawcem i fryzjerem. Rodzice uznali, że jak przyszedł po pomoc, to trzeba pomóc. Co stało się z jego ciotką, nie wiadomo. Chyba zginęła. Nigdy Szymka o to nie pytali.
Ojciec wykopał kryjówkę. W pokoju wyjął deskę z podłogi i pod nią zrobił głęboki dół. W razie niebezpieczeństwa podnosiło się deskę, Szymek wchodził, a na desce kładł się duży pies.
„On się nie ruszył, można było go kopnąć, a z deski by nie zszedł”.
Od pilnowania, kto idzie, były dzieci. Miała dwóch starszych braci. Niemcy przychodzili często. Stacjonowali w szkole i kupowali od nich słoninę, jajka, mleko.
Szymek siedział w domu, szył ubrania, kożuchy, coś reperował, zawsze miał jakieś zajęcie. A w piątek po zachodzie słońca wyciągał Torę. Wtedy nie wolno było mu przeszkadzać.
Po wojnie, wskutek zmiany granic, Helenów znalazł się na terytorium ZSRR. Krepscy zostali wysiedleni ze swojego domu. Jechali pociągiem towarowym z całym dobytkiem. Szymon podróżował razem z nimi, ukrywając się w sianie. Wysiadł w Warszawie.
„Chciał nam zapłacić za ocalenie życia, ale ojciec nie przyjął zapłaty”.
Oni osiedli w Świebodzinie, a Szymek po kilku latach wyjechał najpierw do Holandii, a potem do Kanady. Odszukał Krepskich po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce.
*
Tekst Teresy Torańskiej pochodzi z albumu „Polacy ratujący Żydów w czasie Zagłady. Przywracanie Pamięci” (2008), wydanej przez Kancelarię Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Muzeum Historii Żydów Polskich z okazji uhonorowania Polaków ratujących Żydów wysokimi odznaczeniami państwowymi przez Prezydenta RP.
Uhonorowanie rodziny Krepskich za udzielenie pomocy Żydom podczas Zagłady
14 sierpnia 2006 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie uhonorował Kazimierza Krepskiego, jego żonę Marię z Kiernożeckich, synów Michała i Kazimierza oraz córkę Apolonię Zajączkowską, tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
Postanowieniem Prezydenta RP z 13 listopada 2008 r., Apolonia Zajączkowska została odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.





