Posadzono Drzewo Łez
– Wierzba poświęcona jest Matkom Żydowskim, które przeżyły najstraszniejszy dramat oddania własnego dziecka na „aryjską stronę”, by miało szansę na przeżycie, jak również Matkom Polskim, które te dzieci ratowały, z narażeniem życia swojego i swoich bliskich – mówiła podczas uroczystości Gołda Tencer, inicjatorka posadzenia drzewa, dyrektorka Teatru Żydowskiego w Warszawie i prezeska Fundacji Shalom.
– Ta wierzba to płacz matek, to korzenie, które naród żydowski zapuścił na polskiej ziemi, to nowe pędy i liście – kolejne pokolenia Żydów i Polaków, którzy żyją na tej ziemi, odwiedzają ją, którzy powinni o tym pamiętać. Irena Sendlerowa żałowała, że nie zdążyła napisać książki o kobietach, których dzieci ratowała. Trzeba o tym mówić, by już nigdy, żadne matki nie musiały takich dramatów przeżywać – dodała.
W posadzeniu wierzby uczestniczyli m.in. naczelny rabin Polski Michael Schudrich, przewodniczący komitetu ds. dialogu z judaizmem przy Konferencji Episkopatu Polski biskup Rafał Markowski, członkowie Stowarzyszenia Dzieci Holokaustu w Polsce, Sprawiedliwi wśród Narodów Świata, ocalały z Zagłady filantrop Zygmunt Rolat, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, a także mieszkańcy Warszawy.
– Wiele dzieci żydowskich wychowało się i przetrwało w polskich domach (...) To drzewko będzie pokrywało się zielonymi liśćmi i będzie odżywało tak, jak odżył naród żydowski – mówiła podczas uroczystości Anna Stupnicka-Bando, prezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych. Jej historię przeczytasz na naszym portalu»
Uroczystość zakończyło wykonanie przez klarnecistę Dariusza Falanę utworu Majn jidisze mame.





