Archiwum Eissa trafiło do Polski
Ważna była każda godzina, każdy dzień, każdy paszport i dokument. Ratowali ludzi nie licząc się z żadnymi tego kosztami, współdziałając ręka w rękę jako Polacy, czy to polskiego czy żydowskiego pochodzenia. Współobywatele, w poczuciu także zwykłej, po prostu ludzkiej więzi i walki przeciwko bezprawiu i okrucieństwu
– powiedział Prezydent RP Andrzej Duda
Działaność tzw. grupy berneńskiej
W latach 1941–1943 tzw. grupa berneńska, składająca się z polskich dyplomatów oraz żydowskich działaczy politycznych, pozyskiwała paszporty krajów Ameryki Łacińskiej w celu ratowania Żydów od Zagłady. W skład grupy wchodzili m.in. konsul RP Konstanty Rokicki (1899–1958), poseł RP Aleksander Ładoś (1891–1963), radca poselstwa RP i zastępca posła Stefan Ryniewicz (1903–1987), attaché poselstwa i ekspert ds. kontaktów z organizacjami żydowskimi Juliusz Kühl (1913–1985), działacz Światowego Kongresu Żydów i przedwojenny poseł RP Abraham Silberschein (1882–1951) oraz zuryski rabin Chaim Eiss (1876–1943).
Miałem spotkanie w Poselstwie RP w Bernie z panami Ryniewiczem i Rokickim. Obaj zwrócili moją uwagę na fakt, że pewne osoby w Szwajcarii zajmują się dostarczaniem paszportów Ameryki Południowej dla Polaków znajdujących się w państwach okupowanych przez Niemców. Paszporty te umożliwiają ich posiadaczom poprawę położenia. Mieliśmy do czynienia z prawdziwym „czarnym rynkiem” paszportowym. Panowie z Poselstwa wyrazili życzenie, żebym to ja wziął odpowiedzialność za tę sprawę – pisał Abraham Silberschein.
W ciągu trzech lat ich grupa, zwana także grupą Aleksandra Ładosia, uzyskała około tysiąca południowoamerykańskich paszportów, przede wszystkim Paragwaju, Salwadoru, Hondurasu, Boliwii, Peru i Haiti, ratując Żydów z gett okupowanej Europy przed wywózką do ośrodków Zagłady.
„Akcja polega na uzyskiwaniu paszportów”
Czytaj więcej o Aleksandrze Ładosiu i tzw. grupie berneńskiej »
Z analizy przeprowadzonej przez Ambasadę RP w Szwajcarii wynika, że akcja pomocowa polskich dyplomatów i działaczy organizacji żydowskich pozwoliła ocalić z Zagłady blisko 800 osobom. Wśród nich znalazł się m.in. Adam Daniel Rotfeld, późniejszy Minister Spraw Zagranicznych RP.
Archiwum Eissa przekazane do Polski
Dokumenty dot. działalności tzw. grupy berneńskiej gromadził Chaim Eiss. Po jego śmierci w listopadzie 1943 r., zostały one przejęte przez potomków Eissa i przewiezione do Izraela. Przez ostatni rok toczyły się negocjacje dot. przekazania ich do Polski. Szczegóły przejęcia zbioru po 75 latach przybliżył ambasador RP w Szwajcarii, dr Jakub Kumoch, który wcześniej przyczynił się do rozpowszechnienia wiedzy o swoich poprzednikach ratujących Żydów:
Natychmiast po publikacjach na temat Ładosia i jego dyplomatów, udało nam się zlokalizować Archiwum Eissa w prywatnej kolekcji rodzinnej. Jest to wielka zasługa naszego konsula honorowego w Zurychu, Markusa Blechnera, który od blisko roku działał na rzecz uzyskania tego zbioru od potomków Chaima Eissa i przekonał ich, że jego miejsce jest w Polsce, w instytucjach dokumentujących Holokaust i przedwojenne życie żydowskie – powiedział. – Zakup kolekcji był możliwy dzięki wsparciu wicepremiera Piotra Glińskiego, ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Chciałbym również niezmiernie podziękować Muzeum Auschwitz-Birkenau, a także Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN za zaangażowanie w próby pozyskania tej bezcennej kolekcji. Ich eksperci dokonali dwukrotnych oględzin zbioru – podkreślił dr Kumoch.
Dr Piotr Cywiński, dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau, wyjaśnił dokładnie, co zawiera Archiwum Eissa:
Zbiór obejmuje osiem paszportów Paragwaju sfabrykowanych przez polskich dyplomatów dla ratowania Żydów, a także unikalne i nigdy nie użyte zdjęcia osób ubiegających się o takie paszporty. W jego skład wchodzi także oryginalna lista z kilkoma tysiącami nazwisk Żydów z gett, którzy w ten sposób próbowali się ratować z Zagłady, oraz szereg dokumentów, w tym korespondencja między polskimi dyplomatami i organizacjami żydowskimi. W skład zbioru wchodzi również imienna lista dzieci z warszawskich sierocińców. Dokumenty te stanowią bardzo ważny zbiór, ukazujący z jednej strony ówczesny dramat polskich rodzin żydowskich, a z drugiej strony podejmowane próby wydostania jak największej liczby osób z zamykającego się nad nimi piekielnego kręgu Zagłady – powiedział.
Wicepremier Piotr Gliński dodał: „Naszą powinnością było odzyskanie Archiwum Eissa”.
Pokaz paszportów i innych pamiątek z Archiwum Eissa
Podczas uroczystości w Belwederze, w której wzięli udział także przedstawiciele Państwa Izrael, Ministerstwa Spraw Zewnętrznych, Instytutu Pamięci Narodowej oraz Sprawiedliwi wśród Narodów Świata, zaprezentowano najcenniejsze obiekty Archiwum Eissa w przygotowanej przez Instytut Pileckiego wystawie.
W gablotach umieszczono paszporty, rachunki, korespondencję pomiędzy Chaimem Eissem a polskimi dyplomatami oraz pomiędzy Żydami przebywającymi w gettach a Abrahamem Silberscheinem.
Wkróce dokumentami zajmą się konserwatorzy i historycy z Muzeum Auschwitz-Birkenau, gdzie archiwum trafi docelowo:
Mam nadzieję, że ludzie z całego świata, którzy tam przybywają, by zobaczyć to straszliwe świadectwo, by usłyszeć i zobaczyć to nieprawdopodobne memento tamtej niewyobrażalnej Zagłady, zobaczą również wkład polskich dyplomatów, wkład Polaków i Żydów w ratowanie swoich bliźnich – dodał Andrzej Duda.
Fotografie kilku pamiątek z Archiwum Eissa prezentujemy w galerii powyżej.
„Przed konsulatem widziałem tłum uchodźców z Polski”
Czytaj więcej o Sprawiedliwych dyplomatach ratujących Żydów podczas Zagłady »





