Latem 1942 r. siostry Julia Postuła i Maria Guga, lwowianki, zaopiekowały się dwuletnim żydowskim dzieckiem z sąsiedztwa, Ziutą Ringler. Dziewczynka została pozostawiona przez swoich rodziców w umówiony z siostrami miejscu, podczas tzw. akcji likwidacyjnej lwowskiego getta, skąd została zabrana do mieszkania. Odtąd ukrywała się pod przybraną tożsamością jako „Halina Lutecka”. Julia Postuła, prawdopodobnie w wyniku donosu, została aresztowana i osadzona na Gestapo.
Siostrzeństwo. Losy Julii Postuły i Marii Gugi przed wojną i podczas okupacji niemieckiej
Julia i Jan Postuła mieszkali w części Lwowa zwanej Kleparowem. Julia pracowała jako krawcowa, Jan był złotnikiem. Podczas okupacji niemieckiej ich dom znalazł się w przestrzeni wyznaczonej na getto. Zmuszony do przeprowadzki do dzielnicy zamkniętej przyjaciel Jana, właściciel mieszkania w kamienicy przy ul. Gorodeckiej, poprosił o zamianę lokali na czas wojny. Postułowie zgodzili się i przenieśli do śródmieścia.
Otwarta i życzliwa ludziom Julia szybko zaprzyjaźniła się z nową sąsiadką. Ewa Alles z d. Kessler razem z mężem Zygmuntem, wychowywali Ziutę, córeczkę Salomona i Salomei Ringler z d. Kessler, spokrewnionej z Ewą. W powojennej relacji, złożonej dla Instytutu Yad Vashem w Jerozolimie, Irena Mańczukowska, córka Postułów, odnotowała, że Julia często pomagała Allesom:
„[…] robiła zakupy żywności: jako Polka mogła dostać lepszy i tańszy towar. […] niektórzy próbowali wzbogacić się na nieszczęściu innych. Sklepikarze zdzierali z Żydów horrendalne kwoty za artykuły spożywcze albo po prostu chowali przed nimi towar”.
Irena Mańczukowska, wówczas już dorosła osoba, mieszkała w Sanoku. Kiedy odwiedzała rodziców we Lwowie, przywoziła żywność, którą jej matka dzieliła się z sąsiadami.
„Oba mieszkania połączone były gankiem, z tym, że wyjście na ganek było tylko z mieszkania rodziców. Z mieszkania sąsiadki na ganek wychodziło tylko jedno okno. W tym pokoju, w ścianie, była nisza z półkami, zastawiona duża szafą ubraniową”.
Z obawy przed wywózkami, Ewa Alles nauczyła Ziutę spać w kryjówce. Dziewczynka rozumiała, że w schowku musi być cicho.
Maria Guga, siostra Julii Postuły, mieszkała przy ul. Supińskiego. Razem z nią zameldowana pod tym adresem była jej podopieczna, Halina Lutecka. Maria przygarnęła córeczkę znajomej nauczycielki, która z racji tego, że dziewczynka była nieślubnym dzieckiem, nie mogła się nim zająć.
Podczas wojennych nalotów Maria straciła mieszkanie. Nie była też w stanie utrzymać dziewczynki, odszukała więc jej dziadków w okolicy Sanokiem i tam ją przekazała. Meldunek jednak pozostał.
Dziecko ze schowka. Pomoc Julii Postuły i Marii Gugi dla Ziuty Ringler we Lwowie
Ojciec dziewczynki, Salomon, lekarz chorób wewnętrznych, prowadził przed wojną praktykę przy ul. Domsa. Ziuta urodziła się w marcu lub grudniu 1939 roku. Jej rodzice zginęli w lipcu lub sierpniu 1941 roku. Któregoś dnia, niedługo po wkroczeniu do miasta Niemców, Salomon zniknął. Salomea zaniepokojona jego nieobecnością udała się na poszukiwania i już nie wróciła. Wtedy Ziuta zamieszkała z Kesslerami.
Kiedy latem 1942 r. Ewa Kessler poprosiła Julię o pomoc w ocaleniu dziewczynki:
„Ponieważ po wywiezieniu Żydów z danego mieszkania Niemcy plombowali drzwi, jedyną droga dostania się do środka było okno. Obie panie umówiły się, że okno będzie tylko dobrze dociśnięte, tak aby można je było z zewnątrz otworzyć”.
W dniu, w którym spodziewała się wywózki, Ewa Kessler uśpiła dziewczynkę w schowku i zasunęła go szafą.
„[…] mama musiała odczekać do późnego wieczora, by wszyscy lokatorzy poszli spać. Gdy było już cicho i nigdzie nie paliło się żadne światło, mama weszła oknem do mieszkania, odsunęła szafę i zabrała śpiące w niszy dziecko, które zaniosła do siebie. Potem wróciła i specjalnie w tym celu przygotowanym haczykiem i sznurkiem zaparła okno”.
Kolejny dzień Ziuta spędziła z Julią w domu. Wieczorem kobieta przekazała dziecko siostrze, Marii Gudze, która mieszkała wówczas przy ul. Akademickiej. Dziewczynka widywała wcześniej Marię, ufała jej i nie stawiała oporu. Kobiety nauczyły ją, że nazywa się Halina Lutecka a sąsiadów przekonywały, że jest właśnie tą dziewczynką, którą wcześniej Maria miała na wychowaniu.
Areszt na Gestapo. Represje za pomoc Żydom
Aby nie rzucać się zanadto w oczy, Maria Guga spędzała dnie z Ziutą u syna, a na Akademicką wracały dopiero wieczorem. Kiedy jedna z sąsiadek zaczęła plotkować, że dziewczynka nie jest Haliną, Maria tłumaczyła, że dziecko opaliło się i przytyło z powodu pobytu na wsi u dziadków.
„Dla bezpieczeństwa swojego i małej Halinki musiała jednak wyprowadzić się”.
Przeprowadziły się do mieszkania przy ul. Ossolińskich. W tym czasie Julia szyła dla dziewczynki ubrania i dzieliła się z siostrą żywnością. Z czasem Maria podjęła pracę w fabryce kołder, a Halina poszła do przedszkola, następnie do szkoły.
Jeszcze podczas okupacji niemieckiej małżeństwo Postułów wróciło na Kleparów. Nadal udzielali pomocy Żydom. Julia, prawdopodobnie w wyniku donosu, została aresztowana i osadzona na Gestapo. Z obawy o rodzinę, nigdy nie ujawniła informacji, kto był donosicielem, chociaż domyślała się kto to zrobił.
„Miała wtedy 54 lata. […] Siedziała kilka miesięcy [w areszcie Gestapo] i tam ciężko rozchorowała się na serce. […] Przez wpływowe osoby, za sporą łapówkę i z wielkim trudem, udało się mamę stamtąd wyciągnąć”, wspominała jej córka, Irena.
Losy ratujących i ocalałej po wojnie. Uhonorowanie tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata
Powojenne zmiany granic wpłynęły na relacje rodzinne. Postułowie pozostali we Lwowie, więc przez całą dekadę kontaktowali się z córką Ireną wyłącznie listownie. W 1955 r., po raz pierwszy po wojnie, odwiedziła ona Lwów z synem i córką. Dzieci Ireny poznały wtedy Halinę.
„[…] wspominałyśmy okrutne czasy okupacji, aresztowanie, Gestapo, okoliczności uratowania Halinki. Mówiłyśmy też o tym, jak ciocia Maria z obawą wychodziła z Halinką na miasto. O tym, jak mama pomagała innym”.
Maria, przy okazji kolejnych tzw. akcji repatriacyjnych, wyemigrowała do Polski i zamieszkała ze swoją córką w Stalowej Woli. Halina Lutecka, zgodnie z tradycją rodzinną Ringlerów, ukończyła we Lwowie medycynę, a następnie wyemigrowała do Izraela.
20 listopada 1999 r. Instytut Yad Vashem w Jerozolimie uhonorował pośmiertnie siostry Julię Postułę i Marię Gugę tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.





