„W ciemności” Agnieszki Holland polskim kandydatem do Oscara

Maria Zawadzka, 16 listopada 2016
To film o ciemnej i jasnej stronie człowieka oraz o tym, jak łatwo przekracza się linię między jednym a drugim" - mówiła Agnieszka Holland po ogłoszeniu jej filmu polskim kandydatem do Oscara w 2012 roku.

„W ciemności” będzie kandydatem do Oscara w kategorii „Najlepszy obraz nieanglojęzyczny” – ogłosił Polski Instytut Sztuki Filmowej. Kandydata wybrała Komisja Oscarowa, powołana przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bogdana Zdrojewskiego.

Film „W ciemności” to koprodukcja polsko-niemiecko-kanadyjska z Robertem Więckiewiczem w roli głównej. Jego bohaterem jest Leopold Socha, przed wojną polski złodziejaszek, który podczas okupacji zdecydował się na bezinteresowne ukrywanie Żydów z lwowskiego getta.

„Holokaust to wciąż wyzwanie dla sztuki – mówi Agnieszka Holland. – To mój trzeci film wracający do czasów Holokaustu, które wciąż są wielkim wyzwaniem dla sztuki. Na większość pytań nie umiemy wciąż odpowiedzieć. Dla mnie, choćby ze względów osobistych, styk polsko-żydowskich dramatów jest szczególnie ważny. Cała niemal rodzina mego ojca zginęła w warszawskim getcie, a moja mama, jako młodziutka dziewczyna, uratowała wraz z przyjaciółkami dwójkę uciekinierów z getta i została odznaczona tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”.

Reżyserka kładzie nacisk na fakt, że w swoim najnowszym filmie nie opowiada o ideach, tylko o „zwykłych ludziach, którzy bywają podli i bohaterscy, czasem – jednocześnie”.

Zdaniem przewodniczącego Komisji Oscarowej, reżysera Dariusza Gajewskiego, opowiadając historię Leopolda Sochy, Holland „uniknęła jednostronności, stawania po którejś wybranej stronie; nie dominuje w tym filmie żadna perspektywa – ani perspektywa polska, ani żydowska, ani niemiecka”.

Premiera kinowa filmu „W ciemności” planowana jest na wrzesień 2011 roku.