Uroczysta promocja wspomnień Jana Karskiego

red., 16 listopada 2016
W ambasadzie RP w Paryżu odbyła się we wtorek promocja wznowionych właśnie we Francji wspomnień Jana Karskiego "Tajne Państwo". Fragmenty książki czytał wybitny polski aktor, Andrzej Seweryn.

Wznowienie wojennych wspomnień Jana Karskiego "Tajne Państwo", wydanych po raz pierwszy w 1944 roku, ukazało się w marcu we Francji nakładem wydawnictwa Robert Laffont. Francuska edycja książki nosi tytuł: "Moje świadectwo dane światu. Historia Państwa Podziemnego".

Jak wyjaśnił podczas prezentacji w polskiej ambasadzie Leonello Brandolini, prezes wydawnictwa Robert Laffont, jest to już trzecie wydanie książki Karskiego nad Sekwaną. Brandolini podkreślił, że obecne wznowienie tych wspomnień jest w dużej mierze zasługą Yannicka Haenela, którego opublikowana niedawno książka "Jan Karski" przypomniała Francuzom zapomnianą w ich kraju postać legendarnego polskiego kuriera.

Podczas wieczoru Andrzej Seweryn, na co dzień aktor słynnej Comedie Francaise, przeczytał po francusku dwa fragmenty "Tajnego Państwa". W jednym z nich Karski opowiada w przejmujący sposób o swoich wyprawach do warszawskiego getta, z których zdawał potem sprawozdanie przywódcom aliantów. Drugi z fragmentów relacjonuje z kolei spotkanie polskiego kuriera w 1943 roku z prezydentem USA Franklinem Delano Rooseveltem w Waszyngtonie. Podczas tej rozmowy Karski przekazał Rooseveltowi informacje o trwającej wtedy Zagładzie Żydów, a także o walce polskiego Państwa Podziemnego z nazistowskim okupantem. Roosevelt zaś - jak relacjonuje w książce Karski - dziwił się m.in., jak Polsce "udało się pozostać jedynym krajem bez Quislinga" (Vidkun Quisling - norweski polityk, symbol kolaboracji z nazistowskimi Niemcami w czasie II wojny światowej – przyp.red.).

Jednym z gości wtorkowego wieczoru w ambasadzie w Paryżu był reżyser głośnego filmu o Zagładzie Żydów "Shoah" Claude Lanzmann. 17 marca francusko-niemiecka telewizja ARTE nada premierę jego filmu dokumentalnego "Raport Karskiego". Składają się nań fragmenty wywiadu, udzielonego w 1978 roku przez polskiego kuriera podczas kręcenia "Shoah", które ostatecznie nie znalazły się w tym filmie.

Wydana w ubiegłym roku dokumentalno-literacka opowieść "Jan Karski" Yannicka Haenela znajdowała się przez wiele tygodni na francuskich listach bestsellerów. Jednocześnie wywołała dużo kontrowersji. Część czytelników, w tym m.in. Lanzmann, zarzucili autorowi "fałszowanie" historii i postaci samego Karskiego. Haenel ripostował, że, jako pisarz, miał prawo w części swej książki posłużyć się fikcją literacką.