Sprawiedliwa Antonina Wyrzykowska nie żyje

, 16 listopada 2016
W Milanówku zmarła Antonina Wyrzykowska – Sprawiedliwa wśród Narodów Świata. Miała 95 lat. Wraz z mężem Aleksandrem przechowywała przez dwa i pół roku w piwnicy siedmiu Żydów uratowanych z pogromu w Jedwabnem w 1941 roku.

Wyrzykowscy mieszkali w Janczewku, cztery kilometry od Jedwabnego. Pierwszym, któremu pomogli, był Szmuel Wassersztajn. 10 lipca 1941 roku, Szmuel pojechał do Jedwabnego odwiedzić swoją rodzinną miejscowość. Cudem uszedł z życiem, uciekając przed pogromem zorganizowanym przez polskich sąsiadów.

Potem do kryjówki Wyrzykowskich trafiły rodziny Olszewiczów, Grondowskich i Kubrzańskich.

Po wojnie Wyrzykowscy nie mogli zostać w Janczewku. Ratowali bowiem Żydów, którzy byli świadkami pogromu. A to nie podobało się okolicznej ludności, która chciała zatrzeć pamięć o zbrodni.

W latach 60. Wyrzykowska osiedliła się wraz z synem w Milanówku. Pracowała jako sprzątaczka i woźna. Nigdy nie opowiedziała swojej historii, ani historii Jedwabnego, bojąc się reakcji, z jakimi spotykała się w czasie wojny. Kilkakrotnie odwiedzała Stany Zjednoczone na zaproszenie rodziny Kubrzańskich. Dzięki zeznaniom uratowanych przez nią rodzin w 1976 roku przyznano jej tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Do stron rodzinnych przyjechała kolejny raz tylko na oficjalne uroczystości upamiętniające pogrom w Jedwabnem w 2001 roku.