Obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu w instytucjach Unii Europejskiej
„Marzeniem Ireny Sendler było, aby pamięć o Holokauście stała się przestrogą dla świata i aby tak straszne wydarzenia nigdy się nie powtórzyły” – powiedział Andrzej Wolf, autor filmu „Historia Ireny Sendlerowej”, którego premiera odbyła się w środę w siedzibie Rady Europy w Strasburgu. Z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, w instytucjach Unii Europejskiej zorganizowano wiele wydarzeń, przypominających o 71. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.
„Musimy uczciwie przyznać, że ponad 70 lat po Zagładzie, antysemityzm wciąż jest obecny w cywilizowanej Europie. Póki żywa jest obawa przed różnorodnością, tak długo w trudnych czasach pokusa szukać będzie kozłów ofiarnych, zamiast czynić nasze czasy lepszymi” – czytamy w oświadczeniu, wydanym z okazji Dnia Pamięci przez Federicę Mogherini, Wysokiego przedstawiciela Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.
27 stycznia rezolucje wydały także inne instytucje, m.in. Komisja Europejska opublikowała nowy raport dotyczący wdrażania przez państwa UE przepisów, które mają na celu przeciwdziałanie rasistowskim i ksenofobicznym zachowaniom.
Film „Historia Ireny Sendlerowej”
Premiera filmu „Historia Ireny Sendlerowej”, w reżyserii Andrzeja Wolfa – wykładowcy Warszawskiej Szkoły Filmowej, odbyła się 27 stycznia w siedzibie Rady Europy w Strasburgu. Tego samego dnia film został przedstawiony polskiej publiczności w warszawskim kinie Elektryk.
„Zrobiłem ten film po to, by kolejne pokolenia poznały tak nieodległe tragiczne czasy. Chcę pokazać widzom, do czego prowadzi nietolerancja, brak szacunku czy antysemityzm, ale też chcę pokazać ludzi sprawiedliwych, bohaterów gotowych ryzykować życiem, by pomóc prześladowanym i krzywdzonym” – powiedział reżyser.
W filmie wykorzystano materiały z archiwum Stevena Spielberga, a muzykę skomponował Michał Lorenc. Więcej o Irenie Sendlerowej na naszym portalu.
Seminarium „A świat milczał.... Pamięci ofiar Holokaustu i osób ratujących Żydów”
W przededniu obchodów Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu, eurodeputowani Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali w Parlamencie Europejskim seminarium, poświęcone upamiętnieniu ofiar Zagłady oraz tych, którzy ich ratowali. Współorganizatorem wydarzenia była Ambasada Izraela przy UE i NATO.
W konferencji wzięli udział prof. Grzegorz Berendt (historyk, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku), Łukasz Chrobak (historyk, Muzeum Polaków Ratujących Żydów Podczas II Wojny Światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, Uniwersytet Jagielloński), dr Robert Rozett (wieloletni dyrektor Biblioteki Yad Vashem w Jerozolimie), David Schwammenthal (dyrektor Instytutu Transatlantyckiego AJC), Dawid Walzer (ambasador Izraela przy Unii Europejskiej i NATO) oraz prof. Jan Żaryn (historyk, senator RP). Moderatorem dyskusji była Anna Fotyga.
„Polaków w różny sposób ratujących Żydów – czy incydentalnie, czy bardziej trwale przez tygodnie, miesiące, a nawet lata – było co najmniej kilkaset tysięcy, a może nawet i milion, a może i więcej niż milion. To brzmi szokująco, ale dla historyków, zajmujących się tym tematem, to nie jest szok. Szokiem jest to, że te liczby nie są traktowane poważnie w świecie publicystycznym, w świecie edukacji, mediów” – powiedział prof. Żaryn.
Na jego uwagi dotyczące liczby polskich Sprawiedliwych, odpowiedział dr Robert Rozett z Yad Vashem:
„Bardzo uważałbym ze zbytnim idealizowaniem tego obrazu. Ratujący Żydów byli jasnymi punkcikami w ciemności. Byli niezwykle ważni, ale musimy zachować właściwe proporcje".
Przypomniał, że postawy Polaków wobec Żydów podczas Zagłady nie są jednoznaczne: „Polska ma dziś bardzo dobre badania naukowe. I wiemy, co sąsiedzi byli w stanie wyrządzić sąsiadom. Najbardziej znanym przykładem jest Jedwabne”.
Dyrektor David Schwammenthal w swoim przemówieniu zwrócił uwagę, że „pamięć o ofiarach Holokaustu nie powinna być oderwana od uświadomienia sobie współczesnych zagrożeń”.
Do piątku w Parlamencie Europejskim potrwa także wystawa pt. „Auschwitz. Między niebem a piekłem. Święty Maksymilian Kolbe w twórczości Mariana Kołodzieja”, której autorem jest fotograf Stanisław Markowski.
O warszawskich obchodach Międzynarodowego Dnia Pamięci o ofiarach Holokaustu czytaj na naszym portalu.





