Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”
O ustanowienie święta od lat zabiegali członkowie stowarzyszeń kombatanckich. W 2010 r. prezydent Lech Kaczyński wystąpił do parlamentu o uchwalenie święta. 9 lutego 2011 r. prezydent Bronisław Komorowski podpisał stosowną ustawę.
Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” przypada 1 marca, w rocznicę wykonania wyroków śmierci na grupie członków Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.
Szacuje się, że w okresie powojennym w walkę podziemną z reżimem komunistycznym zaangażowanych mogło być nawet 180 tys. osób. Wiele z nich zginęło w boju, zostało skazanych na wyroki śmierci lub kary więzienia.
Pojęcie „żołnierzy wyklętych” jest nieostre i budzi kontrowersje wśród historyków. Niektórzy nazywają tak nie tylko bohaterów walk o wolność i niepodległość Polski przeciw narzuconemu rządowi komunistycznemu, ale i takie postaci jak Romuald Rajs ps. „Bury” – oskarżony o zbrodnie na prawosławnej ludności cywilnej. Powojenne podziemie zbrojne było zróżnicowane, obok dawnych żołnierzy AK obejmowało także grupy skrajnie nacjonalistyczne i antysemickie, odpowiedzialne za morderstwa popełnione na Żydach i antysemicką propagandę. Nie można umieścić ich w jednym szeregu z takimi bohaterami jak Władysław Bartoszewski, Kazimierz Moczarski, Witold Pilecki czy Makary Sieradzki – prześladowanymi przez komunistów „żołnierzami wyklętymi”, którym nieobojętny był los Żydów podczas Zagłady, a dziś należy się szczególny hołd i szacunek.
Witold Pilecki – autor raportów o ludobójstwie w KL Auschwitz
„Żołnierzem wyklętym” był Witold Pilecki – uczestnik wojny w 1920 r., rotmistrz kawalerii podczas kampanii wrześniowej w 1939 r., współtwórca podziemnej Tajnej Armii Polskiej, która z czasem weszła w skład Związku Walki Zbrojnej.
Pod koniec 1940 r., w ramach operacji wywiadowczej, 39-letni Witold Pilecki celowo dał się ująć Niemcom i trafił do KL Auschwitz. W skrajnie trudnych warunkach założył w obozie konspiracyjny Związek Organizacji Wojskowej.
Witold Pilecki był autorem raportów z KL Auschwitz-Birkenau, które potajemnie przesyłano do Warszawy, a stamtąd trafiały na Zachód. Opisywał w nich m.in. los Żydów:
„Cóż znaczyła ta nieznana nazwa miasteczka dla Żydów we Francji, Czechach, Holandii, Grecji, gdzie płynęły te listy. Przecież nawet Polacy w Polsce mało jeszcze o Oświęcimiu wiedzieli i na razie do pobytu czyjegoś w Oświęcimiu podchodzili bardzo naiwnie. Naszych – polskich Żydów – kończono przeważnie w Treblince i Majdanku. Tu, do Oświęcimia, ściągano Żydów z całej niemal Europy”
„Zaczęły płynąć, dziennie tysiącami, transporty Żydów z całej Europy, kierowane od razu do Birkenau”.
„Stosy płonęły dniami i nocami przez dwa i pół miesiąca, rozprzestrzeniając wokół Oświęcimia swąd palonego mięsa i kości ludzkich. Komanda pracujące przy tej pracy składały się wyłącznie z Żydów i żyły tylko dwa tygodnie. Po tym terminie gazowano je i ciała ich spalali inni Żydzi, nowo przybyli, zespoleni w nowe komanda pracy”.
Witold Pilecki wydostał się z KL Auschwitz-Birkenau 27 kwietnia 1943 roku. Próbował namówić oddziały Armii Krajowej do zaatakowania obozu i oswobodzenia więźniów. Plan uznano jednak za zbyt ryzykowny i skazany na niepowodzenie.
Po ucieczce z obozu Witold Pilecki działał w strukturach Armii Krajowej, walczył w Powstaniu Warszawskim. Po upadku powstania trafił do obozu jenieckiego w Murnau. W grudniu 1945 r. wrócił do Polski i podjął działalność w podziemnej organizacji „NIE”. Aresztowany przez Służbę Bezpieczeństwa 8 maja 1947 r., został skazany 15 marca 1948 r. skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano.
Makary Sieradzki – Wyklęty i Sprawiedliwy
„Żołnierzem wyklętym” był również Makary Sieradzki, w czasie wojny – razem z Witoldem Pileckim – członek Tajnej Armii Polskiej, a potem Armii Krajowej. Jesienią 1942 r. Makary Sieradzki z żoną Heleną zaopiekowali się wyprowadzoną z warszawskiego getta Klarą Szapiro i jej 7-letnią córką Niną (Inką). Pochodząca z Kraśnika Klara Szapiro nie znała nikogo w Warszawie. Z polecenia znajomych zapukała do mieszkania Sieradzkich, gdzie razem z córką znalazła bezpieczną kryjówkę.
Po wojnie Makary Sieradzki podjął współpracę z rtm. Witoldem Pileckim, dla którego zbierał informacje o nowym systemie szkolnictwa. Mieszkanie Sieradzkich służyło jako punkt kontaktowy dla konspiratorów.
Makary Sieradzki został aresztowany 6 maja 1947 roku. Skazano go na dożywocie, z więzienia został zwolniony w 1956 roku.
12 lutego 1991 r. Makary i Helena Sieradzcy otrzymali tytuły Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.
Kazimierz Moczarski – autor Rozmów z katem
Kazimierz Moczarski jeszcze przed wojną angażował się w działalność polityczną, był związany ze środowiskiem lewicowo-liberalnym. W styczniu 1940 r. wstąpił do Związku Walki Zbrojnej. Był członkiem Wydziału Informacji Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK, uczestniczył w akcjach zbrojnych. Walczył w Powstaniu Warszawskiego, zajmował się działalnością informacyjną.
W 1945 r. służył w sztabie Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj. 11 sierpnia 1945 r. został aresztowany. Skazano go na 10 lat więzienia, a w 1952 r. wyrok zamieniono na karę śmierci.
W 1949 r. osadzono go w jednej celi z Jürgenem Stroopem, niemieckim nazistą odpowiedzialnym za stłumienie powstania w getcie warszawskim. Godziny rozmów z nim posłużyły Kazimierzowi Moczarskiemu do napisania książki Rozmowy z katem. Wydawana w częściach, po raz pierwszy w miesięczniku Odra w latach 1972-74, książka doczekała się licznych przekładów i jest dziś uznawana za jedno z najważniejszych źródeł wiedzy o Zagładzie Żydów.
Władysław Bartoszewski – współtwórca „Żegoty”
Władysław Bartoszewski jako nastolatek znalazł się w obozie koncentracyjnym Auschwitz. Po wyjściu z obozu w 1941 r. działał w katolickim Froncie Odrodzenia Polski oraz w Armii Krajowej. Był pracownikiem Wydziału Informacji Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK oraz Departamentu Spraw Wewnętrznych Delegatury Rządu RP na Kraj (Komórki Więziennej i Referatu Żydowskiego).
W obliczu Zagłady polskich Żydów, w grudniu 1942 r. Władysław Bartoszewski wraz z innymi działaczami politycznymi i społecznymi doprowadził do utworzenia Rady Pomocy Żydom przy Delegacie Rządu RP na Kraj, znanej pod nazwą „Żegota”.
Działalność Rady finansował rząd polski na uchodźstwie oraz Joint Distribution Committtee. „Żegota” była jedyną w okupowanej Europie państwową instytucją powołaną w celu ratowania Żydów, działającą w konspiracji. O „Żegocie” Władysław Bartoszewski mówił: „Mam wrażenie, że «Żegota» była wyjątkowym fenomenem. Mianowicie, była to pierwsza organizacja, w której w konspiracji przeciw Niemcom siedzieli razem przy jednym stole i działali syjoniści, bundowcy, katolicy, polscy demokraci, polscy socjaliści, ludowcy – i Żydzi i Polacy”.
Po zakończeniu wojny przez kilka miesięcy służył w Oddziale VI sztabu Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj (ds. informacji i propagandy). W 1946 r. i 1952 r. na podstawie fałszywych zarzutów o szpiegostwo dwukrotnie skazywano go na kary pozbawienia wolności. W więzieniu spędził – z kilkumiesięczną przerwą między wyrokami – prawie 9 lat.
Władysław Bartoszewski był jednym z pierwszych Polaków, którzy otrzymali tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. W 1991 r. został honorowym obywatelem Izraela.





