Debata „Ratowanie Żydów. Film a historia”

Joanna Król, 9 grudnia 2010
We wtorek, 7 grudnia 2010 r., w Kinie Kultura miała miejsce debata „Ratowanie Żydów. Film a historia”. Organizowane, w ramach projektu „Polscy Sprawiedliwi – Przywracanie pamięci”, wydarzenie, przyciągnęło wielu chętnych widzów – wśród zaproszonych gości byli m.in. członkowie Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata i Stowarzyszenia „Dzieci Holokaustu” w Polsce. Połączone zostało ze specjalnym pokazem filmu „Joanna” w reżyserii Feliksa Falka, z udziałem samego reżysera, stanowiło uroczyste zwieńczenie tegorocznej pracy projektu „Polscy Sprawiedliwi – Przywracanie Pamięci”. Było także podziękowaniem za tegoroczną współpracę dla wszystkich naszych badaczy, tłumaczy i świadków historii.

W debacie wzięli udział reżyser filmu „Joanna” Feliks Falk, krytyk filmowy Tadeusz Sobolewski oraz badacz Zagłady dr Bartosz Kwieciński. Wydarzenie poprowadziła dr Małgorzata Pakier z Centrum Edukacyjnego Muzeum Historii Żydów Polskich. Głównym wątkiem dyskusji panelistów i publiczności, była sprawa przedstawienia wydarzeń historycznych z czasów wojny, i ich przetworzenia w filmie fabularnym.

Krótki opis problematyki filmu i debata wokół niego

Tematyka „Joanny” Feliksa Falka, przedstawiająca historię młodej kobiety, która ukrywa żydowską dziewczynkę w czasie wojny w Krakowie, nadzwyczaj koresponduje z całą działalnością naszego projektu. Film bardzo poruszył publiczność.

Kontrowersje wzbudziła postać głównej bohaterki. Przez wielu widzów odczytana była jako postać za bardzo wyidealizowana, wysublimowana i nie do końca przystająca do realiów historycznych. Jak zaznaczyła Sprawiedliwa, pani Janina Rożecka, Sprawiedliwi ratując Żydów nie byli tak dotkliwie osamotnieni i wyalienowani ze społeczeństwa, jak bohaterka „Joanny”. Mimo wszystko mogli liczyć na pomoc rodziny bądź organizacji konspiratorskich. Dr Bartosz Kwieciński wielokrotnie podkreślał, że doświadczenie Joanny z Krakowa jest diametralnie inne niż doświadczenie osób ukrywających Żydów w Warszawie. Poprosił, by publiczność brała pod uwagę specyficzność krakowskiej kultury i sytuacji historycznej, w jakiej znalazł się Kraków w czasie wojny tzn. mniej restrykcyjne getto niż w innych miastach, duża ilość wojsk niemieckich stacjonujących w mieście.

Feliks Falk oraz Tadeusz Sobolewski wspomnieli, że w filmie historia wojenno-zagładowa jest przyczynkiem do zbudowania bardziej uniwersalnej przypowieści o ludzkiej alienacji, samotności, stygmatyzacji i przewrotności losu, na jaką skazany był człowiek znajdujący się w tak nietypowej sytuacji, jaką było nieustanne zagrożenie śmierci.