Pożegnanie Małgorzaty Palester (1929–2011)

Małgorzata Palester była córką Marii Palester, Sprawiedliwej wśród Narodów Świata. Razem z matką podczas II wojny światowej udzielała pomocy swojej szkolnej koleżance Janinie i jej matce Marii Proner. W 1943 r. brała udział w akcji uwolnienia Ireny Sendlerowej z więzienia na Pawiaku. Poznaj jej historię we wspomnieniu Janiny Goldhar.

Małgosia i Janina poznały się w szkole, przed wojną. Małgosia stawała w obronie Janiny – koledzy dokuczali jej, bo była Żydówką. Dla Małgosi pochodzenie nie miało znaczenia. Wyrosła w domu, w którym przeciwstawiano się wszelkim odruchom dyskryminacji.


Małgorzata Palester (Małgosia) urodziła się 25 stycznia 1929 r. w Warszawie. Jej ojciec, Henryk Palester, był przed wojną lekarzem, naczelnikiem Wydziału Walki z Epidemiami w Ministerstwie Zdrowia. Matka, Maria z d. Szulisławska, studiowała romanistykę we Lwowie, zajmowała się domem. Małgosia miała przyrodniego brata, Romana, znanego kompozytora, oraz starszego od niej o pięć lat brata Krzysztofa. Dzieci wychowywane były w atmosferze liberalnej, potępiającej objawy wszelkiej dyskryminacji.

Nasza przyjaźń, która przetrwała cale życie – mimo oddalenia, na jakie skazał nas los od roku 1968 – rozpoczęła się w pierwszej klasie szkoły powszechnej, kiedy mnie jako Żydówce dokuczali koledzy, a Małgosia stawała w mojej obronie. Poprzez nas poznali się i zaprzyjaźnili nasi rodzice. Od momentu, kiedy kilka dni przed wybuchem wojny mój ojciec został zmobilizowany do wojska (zginął później w Katyniu), rodzina Palestrów stała się dla mojej matki i mnie oparciem i pomocą.

Pomoc dla Żydów

Maria Palester, która od początku wojny współpracowała z Ireną Sendlerową, włączyła się do akcji pomocy Żydom – znajomym i nieznajomym. Kiedy Irena została w październiku 1943 r. aresztowana i skazana na śmierć, Maria Palester z ramienia Rady Pomocy Żydom „Żegota” zdołała załatwić jej wykupienie. Pieniądze przeznaczone na wykupienie Sendlerowej z rąk gestapo niosła w plecaku prowadzona przez matkę 14-letnia Małgosia, która także wykonywała szereg zadań związanych z ratowaniem Żydów.

W mieszkaniu Palestrów przez cały okres okupacji ukrywali się Żydzi, mimo szczególnego zagrożenia, bo sam Henryk Palester był z pochodzenia Żydem. Maria została uhonorowana tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.


Czytaj historię Marii Palester »


W powstaniu warszawskim zginął 20-letni brat Małgosi, Krzysztof Palester, żołnierz Armii Krajowej. Pod koniec powstania warszawskiego Małgosia z rodzicami i grupą wygnańców dotarła na Okęcie. Maria współorganizowała tam w styczniu 1945 r. Szpital dla Dzieci i Chronicznie Chorych, który w latach 50-tych przekształciła w Dom Dziecka Warszawy. W grudniu 1944 r. zginął w wypadku potrącony przez niemiecką ciężarówkę, Henryk Palester.

Małgosia po zdaniu matury w 1947 r. rozpoczęła studia medyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Zakończyła studia w Krakowie, specjalizowała się w hematologii pod kierunkiem prof. Aleksandrowicza i otrzymała stopień doktor medycyny.

Praca, rodzina i przyjaciele

Po kilku latach wróciła do Warszawy. Pracowała w szpitalu grochowskim, potem w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc na Płockiej, gdzie pionierskie wówczas operacje na otwartej klatce piersiowej w krążeniu pozaustrojowym przeprowadzał prof. Leon Manteuffel. Zagadnienie krzepliwości krwi, które było Małgosi specjalnością i przedmiotem jej badań naukowych, miało dla tych operacji ogromne znaczenie.

W latach 1973–1974 objęła kierownictwo Pracowni Zaburzeń Krzepnięcia Krwi przy Klinice Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej w Szpitalu Klinicznym Akademii Medycznej w Warszawie przy ul. Banacha. Poza praca usługową, prowadzeniem chorych z zaburzeniami krzepnięcia krwi, licznymi konsultacjami w klinikach i innych szpitalach, pracowała intensywnie naukowo, publikowała artykuły w swojej specjalności, prowadziła wykłady dla studentów, lekarzy i pielęgniarek, kierowała pracami doktorskimi. W 1986 r. uzyskała tytuł docenta habilitowanego, a następnie została mianowana profesorem. W 70-tym roku życia Małgosia przeszła na emeryturę, ale jeszcze przez prawie dwa lata utrzymywała kontakt ze szpitalem w ramach prac zleconych, dopóki rozwijająca się choroba nie zmusiła jej do zaprzestania pracy.

Odznaczała się wybitną inteligencją i skrupulatnością w pracy, ale przede wszystkim gotowością pomocy każdemu, kto tej pomocy potrzebował. Opiekowała się studentami i pacjentami poświęcając im wiele czasu i uwagi.

Małgosia wyszła za mąż za Alojzego Chlebowczyka, docenta ekonomii. Byli szczęśliwym małżeństwem, niestety Alojzy zmarł w 1974 roku. Owdowiała Małgosia mieszkała z matką i opiekowała się nią do jej śmierci w 1991 roku.

Była urodzonym społecznikiem, zawsze odważnie angażowała się do walki z krzywdą człowieka. Włączyła się aktywnie w ruch „Solidarność”. Współpracowała między innymi z dr Zofią Kuratowską. Była obecna na posiedzeniu sygnatariuszy listu z 20 sierpnia 1980 r., podczas którego upomniała się o naprawienie krzywd wyrządzonych ludziom w 1968 r., a także o zapobieżenie dewastowaniu zabytków kultury żydowskiej w Polsce.

W czasie wędrówek po górach zaprzyjaźniła się z młodszą o pokolenie Celiną Radziszewską. Pomagała jej rodzinie w różnych okresach, kiedy mieli poważne problemy życiowe i zdrowotne. Kiedy sama zachorowała, Celina wzięła ja do siebie, w Bieszczady. Dzięki jej opiece, miłości i serdeczności do ostatniej chwili nie była samotna, odczuwała bliskość kochającej ją osoby.

Małgosia zmarła 22 lipca 2011 roku.

W pamięci przyjaciół starszych i młodszych, z terenu jej pracy zawodowej i spoza niego, pozostanie jako człowiek wrażliwy na każdą ludzką krzywdę i biedę, bezgranicznie oddany ludziom, którzy potrzebowali jej pomocy.