Rodzina Chawińskich

powiększ mapę

Galeria

Zdjęć: 1

„Otoczyłam dziecko troskliwą matczyną opieką, wyleczyłam i ochrzciłam”. Historia rodziny Chawińskich

Bogumiła i Jan Chawińscy mieszkali w czasie niemieckiej okupacji w Sosnowcu przy ul. Naftowej 9a. Pewnego dnia w 1941 r. Danuta (Doba) Bachmajer z d. Szwarcbaum, szkolna koleżanka Bogumiły, przyszła do niej z prośbą o ukrycie jej sześciomiesięcznej córeczki – Lucynki.

Chawińscy zgodzili się przyjąć dziecko. Nie mieli własnych, więc mogli podjąć starania o adopcję oficjalną drogą. Dziecko musiało jednak w pierwszej kolejności znaleźć się w którymś z publicznych zakładów opiekuńczych. Wkrótce dziewczynkę podrzucono pod szpital, który znajdował się w jednej z dzielnic Sosnowca – Pekinie. Stamtąd przywieziono je do przytułku w innej dzielnicy miasta, na Sielcu. Po pewnym czasie Bogumiła uzyskała zgodę niemieckiej administracji na adopcję Lucynki: „Po przyznaniu mi dziecka, które było w katastrofalnym stanie zdrowia, otoczyłam go troskliwą matczyną opieką, wyleczyłam i ochrzciłam w katolickim kościele w Sosnowcu”.

Podczas likwidacji getta w Sosnowcu w sierpniu 1943 r. Danuta Bachmajer zdołała wydostać się na tzw. aryjską stronę.  Od razu udała się do Chawińskich. Bogumiła przyjęła Danutę,  ufarbowała jej włosy na blond i ukrywała przez miesiąc. Jan Chawiński, dzięki pomocy Armii Krajowej, zdobył dla niej fałszywe dokumenty. Danuta, pod przybraną tożsamością, wyjechała do Generalnego Gubernatorstwa, gdzie ukrywała się u znajomych Chawińskich.

Gdy wojna skończyła się, Danuta wróciła po córkę do Sosnowca. Chawińska wspominała: „Nie muszę pisać co przeżyłam z mężem po oddaniu dziecka matce, która go urodziła. Była to tragedia w moim domu. Przeżycie tej tragedii odbiło się ujemnie na naszym zdrowiu, a jeszcze więcej na zdrowiu naszej ukochanej Lucynki, która wtedy mając 5 lat nie rozumiała, ze wychowywali ją przybrani rodzice, a prawdziwą matką jest Danuta Bachmajer”.

W 1947 r. Danuta i Lucyna wyjechały do Australii. Utrzymywały kontakt listowny z Chawińskimi, a w 1979 r. Lucyna odwiedziła swoją opiekunkę z czasów wojny w Sosnowcu.

W 1985 r. Bogumiła i Jan Chawińscy zostali uhonorowani tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Bibliografia

  • Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, Dział Dokumentacji Odznaczeń Yad Vashem, 349/270