Rodzina Adamczyków

powiększ mapę

Historia pomocy - Rodzina Adamczyków

Akcja likwidacyjna gett w dystrykcie lubelskim podjęta przez władze niemieckie jesienią 1942 roku spowodowała ucieczkę wielu rodzin żydowskich do pobliskich wiosek i lasów w nadziei znalezienia schronienia. Tak było także w okolicach Woli Przybysławskiej, gdzie w gospodarstwie rolnym mieszkał Szymon Adamczyk wraz z żoną Weroniką i trzema synami – Józefem, Stanisławem i Bolesławem.

Rodzina Adamczyków pomagała wielu uciekinierom, dostarczając im żywność lub umożliwiając nocleg. Było to wsparcie doraźne, mające na celu zwiększenie szans Żydów na ich samodzielne przetrwanie. Zmieniło się to, gdy do domu Adamczyków przybyła 16-letnia Dora Wasserstrum pochodząca z odległego o kilka kilometrów Markuszowa. Dziewczyna uciekła z obławy urządzonej przez Niemców w okolicznych lasach. Adamczykowie przenocowali ją. Następnego dnia rano 15-letni Bolesław poszedł z Dorą do lasu na poszukiwania jej siostry, Estery.

Niestety Estera znalazła się w grupie schwytanych i zamordowanych przez Niemców. Jak relacjonował w roku 1989 Bolesław: „ujrzeliśmy niesamowity widok, zmasakrowane ciała ludzkie mężczyzn, kobiet i dzieci leżały zbroczone krwią, każda z osób dostała strzał w tył głowy, między innymi odnaleźliśmy ciało Jej starszej siostry Estery”.

Mimo młodego wieku, Bolesław nie wahał się i zabrał Dorę z powrotem do domu. Adamczykowie zadecydowali, że należy udzielić jej schronienia na dłużej. Traktowano ją jak członka rodziny. Z oczywistych względów często musiała przebywać w specjalnie przygotowanej skrytce. Pozostała z nimi aż do roku 1944, gdy Niemcy uciekli przed Sowietami.

„Dorę Wasserstrum, obecnie Cingel, przechowywaliśmy wyłącznie ze względów humanitarnych, wstrząśnięci bestialskim okrucieństwem Niemców oraz krzywdą niewinnych ludzi i narodu żydowskiego – nigdy nie żądaliśmy ani nie otrzymaliśmy z tego tytułu żadnych korzyści materialnych” – wspominał po latach Bolesław.

„Jedynie przy pomocy jego i jego rodziny mogłam przeżyć wojnę i prześladowanie. Zawdzięczam panu Adamczykowi i jego ludzkiej postawie wobec mnie swoje życie w ciężkim czasie prześladowań Żydów” –  pisała Dora Cingel.

W roku 1992 Instytut Yad Vashem nadał tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata rodzicom Bolesława Adamczyka, jemu samemu oraz bratu Józefowi.

Bibliografia

  • Gutman Israel red. nacz., Księga Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, Ratujący Żydów podczas Holocaustu, Kraków 2009
  • Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, Dział odznaczeń Yad Vashem. Dokumentacja sprawy Bolesława Adamczyka, 349/24/5272