Zmarła Witolda Stelmachowska

Mateusz Szczepaniak, 16 grudnia 2016
Z żalem zawiadamiamy, że 12 grudnia 2016 roku w wieku 93 lat odeszła Sprawiedliwa wśród Narodów Świata Witolda Stelmachowska. Nabożeństwo żałobne odbędzie się 19 grudnia 2016 roku o godzinie 12.40 w kościele św. Wincentego (drewniany) na warszawskim Bródnie, po którym nastąpi uroczystość pogrzebowa na miejscowym cmentarzu.

Witolda Stelmachowska urodziła się 13 października 1923 roku w Warszawie. Podczas II wojny światowej mieszkała razem z matką Ireną i siostrą Aleksandrą przy ul. Gomółki 20 na Żoliborzu. Jej matka działała w konspiracji, ojciec pułkownik Stanisław przebywał wówczas w Wielkiej Brytanii, pracując w sztabie głównym polskiego rządu na uchodźstwie w Londynie.

Pod koniec 1942 lub na początku 1943 roku rodzina Stelmachowskich przyjęła do swojego domu uciekinierów z lwowskiego getta – Ewę Schutz z synem Janem. Od początku wiedzieli, że ukrywają Żydów. Nowi lokatorzy zamieszkali w pokoju na parterze z widokiem na ogród. Mogli swobodnie poruszać się po mieszkaniu, Jan zaczął naukę w szkole dla dzieci pracowników mundurowych.

„W Wielki Piątek 1944 roku wpadli do naszego mieszkania Niemcy i zrobili rewizję. Mama wsadziła Janka mojej siostrze do łóżka, bo to raniutko, o piątej rano było. Kiedy Niemiec otworzył drzwi, mamusia powiedziała: »A tutaj dzieci śpią«. No i ten zamknął drzwi i poszedł” – wspominała Witolda Stelmachowska w wywiadach dla Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, które udzieliła w 2009 i 2014 roku.

Stelmachowscy i Schutzowie żyli wspólnie do powstania warszawskiego, kiedy ich los rozdzielił się podczas pobytu w obozie przejściowym w Pruszkowie.

W 1947 roku dr Maxymilian Schutz przesłał Stelmachowskim list, w którym dziękował za pomoc udzieloną żonie i synowi: „Ewa dużo mi opowiadała, jak W. Pani dzieliła się wszystkim, jak starała się o nich i ich dobro, mimo że były to czasy, kiedy trudno było o każdą rzecz. Nie mogłem się spodziewać, że moja rodzina przetrwa tę straszną okupację i że ich jeszcze żywych zobaczę. Jednak stał się ten cud i wiem, że zawdzięczam to w wielkiej mierze bohaterstwu i dobremu sercu W. Pani”.

28 grudnia 1988 Irena i Witolda Stelmachowskie zostały uhonorowane tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Czytaj więcej o tej historii pomocy.