Ceremonia uhonorowania Sprawiedliwych w Warszawie

Mateusz Szczepaniak, 14 kwietnia 2016
Siostra Celina Kędzierska, Józefa Zychora i Zenobia Owczarowa – trzy Polki zostały pośmiertnie uhonorowane tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Ceremonia odbyła się 4 kwietnia w Warszawie w ramach konferencji „Inny w żydowskiej i katolickiej tradycji: Uchodźcy w dzisiejszym świecie”.

Konferencję zorganizowała watykańska Komisja ds. Stosunków Religijnych z Judaizmem i Międzynarodowa Komisja Żydowska ds. Konsultacji Międzyreligijnych. Wśród uczestników wydarzenia byli m. in. przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch, nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, bp Mieczysław Cisło, przewodniczący Międzynarodowej Komisji Żydowskiej ds. Konsultacji Międzyreligijnych Martin Budd oraz naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

Podczas ceremonii dyplomy i medale honorowe z rąk ambasador Izraela w Polsce Anny Azari, odebrały siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi oraz córka Zenobii Owczarowej. Obecni byli uratowani przez siostrę Kędzierską – Anna Henrietta Kretz-Daniszewski i Jerzy Bander oraz przez Józefę Zychorę i Zenobię Owczarową - Marek Oren.

Siostra Celina Aniela Kędzierska urodziła się w 1902 r. w Łodzi. Należała do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Od 1924 r. posługiwała jako wychowawczyni dzieci, a w 1939 r. objęła funkcję przełożonej i kierowniczki klasztoru zgromadzenia w Samborze. Podczas okupacji niemieckiej siostry otoczyły opieką grupę żydowskich i romskich dzieci. Ich przechowywanie było tym bardziej niebezpieczne, że część pomieszczeń sierocińca zajęli żołnierze niemieccy.

Jedną z podopiecznych siostry Kędzierskiej była Henrietta Kretz. Do 1944 r. dziewczynka ukrywała się z ojcem lekarzem i matką w domach Polaków i Ukraińców, lecz pewnego dnia zostali wydani. Rodziców zastrzelono, ale dziecku udało się uciec z miejsca egzekucji. Tułała się przez pewien czas, aż trafiła do sierocińca prowadzonego przez siostry Franciszkanki Rodziny Maryi. Po zakończeniu wojny wyjechała do Krakowa. Na pożegnanie usłyszała od s. Celiny słowa: „Bądź dobrym człowiekiem”.

Siostra Celina Kędzierska z powodu złego stanu zdrowia nie wyjechała po wojnie z Sambora, który znalazł się poza granicami Polski. Zmarła tam w 1946 r. w wieku 44 lat. Anna Henrietta Kretz-Daniszewski mieszka od lat w Belgii.

Podczas wojny Józefa Zachora i jej córka Zenobia Owczarowa pomogły 12-letniemu Markowi. Jego ojciec Józef Orenstein wyprowadził go z otwockiego getta i zaprowadził do polskiej rodziny we wsi Nabrzeż, gdzie Zenobia „Żenia” zaoferowała mu pomoc. Ryzykując życie zabrała chłopca do Warszawy do praskiej Bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa, w której przyjął chrzest. Następnie został umieszczony w klasztorze w Głoskowie koło Grójca, gdzie mieścił się sierociniec.

Spotkania Józefa z synem umożliwiła matka „Żeni” – Józefa Zachora. Mimo biedy dokarmiała grupę Żydów, pracujących przy kopaniu rowów. Wśród nich był Józef Orenstein, któremu użyczała domu na spotkania z synem Markiem.

Pani Józefa zmarła w 1945 r. przed zakończeniem wojny. Zenobia Owczarowa po wojnie osiedliła się we Wrocławiu, zmarła pod koniec lat 90. Na kilka lat przed śmiercią udało się jej spotkać z Markiem Orenem, który przyjechał do Polski z Izraela.