Regina i Stanisław Świdowie uhonorowani przez Yad Vashem
Historia pomocy udzielonej Avrahamowi Horowitzowi przez rodzinę Świdów jest niezwykła. Chłopiec ukrywany był pod tatarską tożsamością.
W kwietniu 1943 r. Tatiana i Benjamin Horowitz ze swym 3-letnim synem Avrahamem uciekli z getta warszawskiego. Przedostawszy się na stronę „aryjską” rodzina rozdzieliła się. Avraham trafił do domu Stanisława i Reginy Świdów. Był obrzezany, toteż ukrycie jego żydowskiego pochodzenia nastręczało trudności.
Stanisław Świda wpadł wtedy na pomysł by zmienić oficjalną tożsamość Avrahama, przedstawić go jako dziecko zmyślonych przyjaciół, muzułmańskich Tatarów. Pochodzenie to mogło wyjaśniać fakt obrzezania. Stanisław udał się do przedstawiciela społeczności tatarskiej w Warszawie, opowiedział wymyśloną historię o tatarskiej sierocie, która trafiła do jego domu. Był na tyle wiarygodny, że Avraham został oficjalnie uznany za Tatara. Nadano mu imię Achmet, nazwisko Kraczkiewicz. Pod zmienioną tożsamością przetrwał u Świdów do końca wojny. W 1950 r. wraz z matką wyjechał do Izraela.
źródło: www.yadvashem.org





