Sprawiedliwi uhonorowani w Szczecinie
W uroczystości na Zamku wzięli udział Wiceambasador Izraela w Polsce Nadav Eshcar, Róża Król, Przewodnicząca Oddziału Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Szczecinie, Prezydent Szczecina Piotr Krzystek i Wojciech Drózdz, Wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego. Z rąk Wiceambasadora medale i dyplomy odebrali krewni uhonorowanych.
Rodzeństwo Krajewskich mieszkało w miasteczku Rożyszcze na Wołyniu (obecnie Ukraina). W trakcie okupacji uratowali życie Ewie Turzyńskiej-Traunstein i jej synowi Leonowi. Krajewscy wzięli udział w organizacji ich ucieczki z niemieckiej obławy. Dzięki pomocy wielu ludzi Ewie i jej synowi udało się przeżyć okres okupacji. Krajewscy po wojnie opuścili rodzinne strony i zamieszkali w Szczecinie.
W imieniu ratujących odznaczenie odebrali Elżbieta Celebudzka i Michał Krajewski, dzieci Edmunda Krajewskiego, oraz Tadeusz Krajewski i Ryszard Krajewski, bratankowie Leokadii Krajewskiej.
Amelia i Antoni Sokólscy mieszkali w czasie wojny w kolonii Mierestki na skraju wsi Grady koło Knyszyna, gdzie prowadzili gospodarstwo rolne i wychowywali dwoje małych dzieci. Mimo ryzyka postanowili przyjąć pod swój dach uciekinierów z knyszyńskiego getta, którzy uniknęli wywózki do obozu zagłady w Treblince. Przez 22 miesiące sześć osób (4-osobowa rodzina Drzewków i małżeństwo Kaganów) ukrywało się w specjalnie przygotowanej ziemiance wykopanej w stajni. Sokólscy z pełnym oddaniem pomagali im aż do sierpnia 1944 r., gdy na te tereny wkroczyła armia radziecka. Po wojnie Ocaleni wyemigrowali do Boliwii.
Odznaczenie odebrały dzieci ratujących: Irena Poźniak i Ryszard Sokólski.





