Ceremonia przyznania tytułów „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”
Uroczystość ta była częścią 21. Festiwalu Kultury Żydowskiej. Jej współorganizatorami byli Fundusz Michaela Traisona dla Polski i Żydowskie Muzeum Galicja.
Podczas ceremonii uhonorowani zostali:
Aleksandra Dąmbska Rudecka oraz Maria i Marcin Brykczyńscy, którzy mieszkali w czasie wojny we Lwowie. Uratowali oni Feliksa Sandauera (przybrane nazwisko Sawicki), chłopca ur. w 1928 r. Aleksandra Dąmbska była koleżanką z pracy jego mamy. Pomogła wyrobić dla Feliksa „aryjskie papiery” na nazwisko Sawicki i przewiozła go do Skołyszyna koło Jasła, do domu swojej siostry Marii i jej męża Marcina Brykczyńskiego. Uratowany do śmierci pozostawał w ze swoimi wybawcami.
Anna i Stanisław Jaje, którzy uratowali Shiyera Mutzenmachera Mansona, przyjmując go do swojego domu we wsi Szczucin koło Dąbrowy Tarnowskiej. W uroczystości wziął udział syn ocalonego Marcel Manson i córka państwa Jaje, Michalina Wiślicka.
Anna Kaczorowska, Maria Płatek oraz Anna i Piotr Madej, o których odznaczenie wnioskował prof. Eleazar Shafrir (urodzony w Krakowie jako Lutek Spiegel). W 1943 roku 18-letni Lutek został przewieziony wraz ze swoim przyjacielem Ryśkiem z krakowskiego getta do obozu w Płaszowie. Tam otrzymywali żywność i pieniądze od Anny Kaczorowskiej, przedwojennej gosposi przyjaciela Lutka. Po jakimś czasie zdecydowali się na brawurową ucieczkę do domu Marii Płatek, która pracowała przez wiele lat w domu Spieglów. Wraz z mężem Józefem zajęła się ona uciekinierami. Niedługo później znaleziono dla nich bezpieczne schronienie u innej gosposi Spieglów, Anny Madej i jej męża Piotra. Lutkowi i Ryśkowi udało się ostatecznie przedostać na Węgry. Po wojnie obaj osiedlili się w Izraelu. Prof. Shafrir przez wiele lat próbował odnaleźć swoich wybawców, ale ślad po nich zaginął.
Janina Lembas, która w czasie wojny miała 30 lat, mieszkała w Krakowie przy ul. Rakowieckiej i samotnie wychowywała niepełnosprawną córkę. Mimo trudnej sytuacji na 2 lata udzieliła schronienia swoim znajomym, żydowskiej rodzinie Mandel: Michałowi i Helenie oraz ich synowi Romanowi (po wojnie Raymond Mandel, wyemigrował do Kanady). Janina Lembas zmarła w 1953 r., nie żyje też już nikt z ocalonych.
Eufrozyna i Edward Miklas, którzy ocalili Renę Kant Kauffman, mieszkającą dziś w Tel Avivie. W imieniu odznaczonych medal odebrała wnuczka, Marta Dziadzo z Krakowa.
Zofia Pagos i jej brat Stanisław Pagos, którzy w czasie wojny prowadzili gospodarstwo w Gruszowie koło Dąbrowy Tarnowskiej. Uratowali zaprzyjaźnioną żydowską rodzinę Weitów, uciekinierów z dąbrowskiego getta. Abraham i Avigdor Weit ukrywali się u Pagosów przez dwa lata do stycznia 1945 r. w schowku urządzonym w stajni.
Anna i Stanisław Pietrukaniec, którzy uratowali i adoptowali Jerzego Pietrukańca, urodzonego w 1941 r. w rodzinie Otto i Bronisławy Goldsteinów. W sierpniu 1942 r. państwo Pietrukaniec, bezdzietne małżeństwo z Krakowa, zabrali go z getta, gdy miał roczek. Natychmiast go ochrzcili i dali mu swoje nazwisko. Od tego czasu byli dla niego jedyną rodziną.
Zofia i Wojciech Rudnik i ich syn Tadeusz, którzy w czasie wojny ukrywali w swoim mieszkaniu w Krakowie dwoje żydowskich dzieci, a także prowadzili skrytkę zawierającą dokumenty Żydowskiej Organizacji Bojowej. W grudniu 1942 r. zostali wraz z 14-letnim synem aresztowani i wywiezieni do KL Auschwitz.



