„Podkreślała, że najważniejsze w życiu są: miłość, tolerancja i pokora”. W Zielonej Górze upamiętniono Irenę Sendlerową
„Irenie Sendlerowej sprawiłoby największą przyjemność to, że o nazwanie jej imieniem ronda wnioskowali młodzi ludzie. Byli zawsze dla niej bardzo ważni. Mówiła, że jej Noblem były szkoły nazwane jej imieniem” – powiedział Marek Michalak podczas debaty „Jak obecnie naśladować Irenę Sendlerową?”, która odbyła się w ubiegły poniedziałek na Uniwersytecie Zielonogórskim.
Spotkanie zostało zorganizowana przez władze miasta pod przewodnictwem Prezydenta Janusza Kubickiego oraz Młodzieżowej Rady Miasta przy okazji uroczystości odsłonięcia tablic z nazwą ronda im. Ireny Sendlerowej. Podczas debaty głos zabrała również Janina Zgrzembska: „Moja mama zawsze podkreślała – najważniejsze w życiu są trzy rzeczy: miłość, tolerancja, pokora”.
Z rąk Rzecznika Praw dziecka przyznano medal „Ludziom czyniącym dobro” , przyznawany przez szkoły noszące imię Sendlerowej. Odznaczenie odebrał Szymon Płóciennik, który razem z Młodzieżową Radą Miasta zabiegał o uhonorowanie Sprawiedliwej w Zielonej Górze. „Kiedyś jako 16-latek wystąpił o order uśmiechu dla Ireny Sendlerowej. Sama laureatka powiedziała, że była to najważniejsza nagroda, jaką w życiu otrzymała i jej najważniejszy dzień” – dodał Michalak.
Ponadto Rzecznik Praw Dziecka odwiedził cmentarz żydowski przy ul. Chmielnej, gdzie spotkał się z ocalałymi z Zagłady – Marią Kowalską i Zbigniewem Fronczykiem. Uroczystości w Zielonej Górze poprzedziło spotkanie ze społecznością Zespołu Szkół im. Sendlerowej w Przemkowie: „Imię Ireny Sendlerowej zobowiązuje. Przemków ma szkołę zbudowaną na wartościach. Gratuluję i dziękuję” – pogratulował społeczności Marek Michalak.





