Dyskusja „Sprawiedliwi i pominięci. Bracia Klemens i Andrzej Szeptyccy”
Dyskusja została zorganizowana przez Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Fundację Rodu Szeptyckich i pismo „Polityka”. Poprowadził ją Adam Szostkiewicz.
W wydarzeniu wzięli udział: były Minister Spraw Zagranicznych RP prof. Adam Daniel Rotfeld, były ambasador Polski w Izraelu dr Maciej Kozłowski oraz prezes Fundacji Duchowej Pogranicza o. dr Stefan Batruch. Słowo wstępne wygłosił Marian Turski, przewodniczący Rady Muzeum Historii Żydów Polskich, redaktor "Polityki".
Dyskusja poświęcona była braciom Klemensowi i Andrzejowi Szeptyckim, którzy uratowali wspólnie co najmniej 150 osób, w tym prof. Adama Daniela Rotfelda i dr. Dawida Kahana, po wojnie naczelnego rabina Wojska Polskiego, a później naczelnego rabina izraelskiego lotnictwa.
Uczestnicy panelu próbowali odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Instytut Yad Vashem – mimo licznych świadectw złożonych do tej pory przez Żydów – kilkakrotnie już odrzucił wnioski ratowanych przez Andrzeja Szeptyckiego.
Jak zauważył prof. Adam Daniel Rotfeld, sprawa ta podważa w pewnym sensie autorytet Yad Vashem, kierującego się tu prawdopodobnie stereotypowym wizerunkiem Szeptyckiego jako kolaboranta i sympatyka hitlerowców.
Wskutek tego Andrzej Szeptycki, który ukrywał w swoim pałacu dwóch żydowskich rabinów i wezwał wszystkie podlegające sobie klasztory do ukrywania sierot ukraińskich, polskich oraz żydowskich – do dziś nie został odznaczony za ratowanie Żydów.
Pośmiertnie uhonorowany tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” został jedynie – w 1995 roku – błogosławiony ojciec Klemens Szeptycki.
Drugim istotnym elementem dyskusji była próba zrozumienia najbardziej kontrowersyjnego wątku w historii Andrzeja Szeptyckiego – jego poparcia dla Niemców.
Dr Kozłowski podkreślał dwa ważne aspekty historyczne niezbędne dla zrozumienia kontrowersji wokół tego wątku: niejednorodności tożsamości narodowej w okresie międzywojennym oraz faktu, że w 1941 roku Niemcy byli jeszcze postrzegani w zupełnie inny sposób, niż później, kiedy dokonali już Holocaustu.
Zauważył, że na początku okupacji Niemcy mogli wydawać się nadzieją na utworzenie niepodległej Ukrainy, której tak bardzo pragnął Szeptycki.
Podczas dyskusji, która nastąpiła po panelu, korespondent „Die Welt” Gerhard Gnauck porównał kontrowersje wokół przyznania tytułu „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” Szeptyckiemu do tych, które towarzyszyły Wilhelmowi Hosenfeldowi, który uratował Władysława Szpilmana (tytuł przyznano mu ostatecznie w 2008 roku).
O działalności Fundacji Rodu Szeptyckich.
Poświęcony braciom Szeptyckim artykuł „Sprawiedliwi są wśród nas…” prof. Adama Daniela Rotfelda.





