10 mln widzów filmu o Irenie Sendler

zz, IAR, 16 listopada 2016
"Dzieci Ireny Sendlerowej" Johna Kenta Harrisona obejrzało w niedzielny wieczór około 10 milionów Amerykanów. Film znalazł się na drugim miejscu pod względem oglądalności wśród programów emitowanych 19 kwietnia wieczorem przez amerykańskie telewizje.

Stacja CBS wyemitowała film o 21.00, czyli w porze, kiedy liczba telewidzów jest szczególnie duża. Pierwsze miejsce zajęły "Gotowe na wszystko" z widownią ok. 13 mln. Z badań filmy Nielsen Media wynika, że obraz Johna Kenta Harrisona zainteresował przede wszystkim starszych widzów. W grupie Amerykanów poniżej 49 roku życia film o Sendlerowej znalazł się dopiero na 4 miejscu.

Obraz opowiada o niezwykłych czynach Ireny Sendlerowej, która zorganizowała akcję wyprowadzania dzieci żydowskich z warszawskiego getta i chronienia ich „po aryjskiej stronie”. Dzięki działaniom Ireny Sendlerowej udało się ocalić około 2 500 żydowskich dzieci.

Po emisji film zebrał bardzo pochlebne recenzje w prasie amerykańskiej - z wyjątkiem nader krytycznej oceny recenzenta dziennika "New York Times".

Według informacji podanych za PAP przez portal Wyborcza.pl jesienią bieżącego roku film ma trafić na ekrany polskich kin, w przyszłym zaś roku Telewizja Polska nadać ma jego wersję trzyodcinkową. Tak więc po raz kolejny wiedza na temat bohaterskiej Ireny Sendlerowej trafi do Polski z USA.

Jednakże według "Gazety Wyborczej" z 9 kwietnia br. losy filmu w Polsce są jeszcze niepewne, ponieważ prezes TVP P. Farfał odmawia podpisania wcześniej wynegocjowanej umowy z Amerykanami. Wsparcie finansowe obiecało za to Ministerstwo Kultury.