Sejmowy projekt upamiętnienia rodziny Ulmów

Maria Zawadzka, 16 listopada 2016
W środę 23 marca 2011 roku sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zaakceptowała poselski projekt uchwały upamiętniającej zabójstwo rodziny Ulmów i ośmiorga ukrywanych przez nich Żydów w 1944 roku. Projekt został skierowany pod obrady parlamentu.

24 marca mija 67. rocznica tego tragicznego wydarzenia, do którego doszło we wsi Markowa koło Łańcuta w województwie podkarpackim.

„Uchwała ta to wspomnienie męczeńskiej śmierci Józefa i Wiktorii Ulmów oraz całej ich rodziny, która została zamordowana za pomoc niesioną rodzinie żydowskiej. Sejm w myśl tego projektu wyrażałby hołd Polakom, którzy zostali zamordowani w odwecie za ratowanie Żydów w czasie drugiej wojny (…).

Przypominałby o tym, że wiele tysięcy Polaków podjęło w rozmaity sposób akcje ratowania Żydów. Mowa jest w nim także o tym, że ten niezwykły heroizm przywracał wiarę w istnienie wartości podstawowych. Projekt (...) przypomina również stanowcze stanowisko władz państwa polskiego – konspiracyjnych i na emigracji – które uznały dzieło ratowania Żydów za jeden ze swoich obowiązków" – powiedział przedstawiciel wnioskodawców poseł Kazimierz Michał Ujazdowski.

Ostatecznie komisja przyjęła pierwszą część projektu uchwały – odrzucono fragmenty, które dotyczyły roli katolickiego duchowieństwa i Żegoty w ratowaniu Żydów, a także część, w której podkreślano konieczność wsparcia społecznych inicjatyw mających na celu upamiętnienie Polaków ratujących Żydów (szczególnie budowy pomnika na pl. Grzybowskim i muzeum w Markowej). Jak tłumaczono, te ustępy zostały usunięte ze względu na konieczność wzmocnienia wymowy uchwały, podkreślenia heroizmu Ulmów i oddania im należnego hołdu.

Do mieszkających z sześciorgiem dzieci Józefa Ulmy i jego żony Wiktorii z domu Niemczak zwróciła się jesienią 1942 roku żydowska rodzina Szallów – ojciec, będący przed wojną handlarzem bydła, oraz jego czterech synów. Poprosili o pomoc.

Ulmowie przyjęli ich pod swój dach. Wkrótce udzielili też schronienia Gołdzie Goldman i jej siostrze Lajce z córeczką.

Na Ulmów doniósł granatowy policjant Włodzimierz Leś. 24 marca 1944 roku niemieccy żandarmi zamordowali w Markowej ośmioro Żydów, a także ukrywających ich Józefa Ulmę, jego żonę Wiktorię, będącą w ostatnim miesiącu ciąży oraz szóstkę ich dzieci – Stasia, Basię, Władzia, Franusia, Antosia i Marysię. Najstarsze spośród nich miało 8 lat.

Józef Ulma i jego żona Wiktoria zostali uhonorowani tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” za ratowanie Żydów w 1985 roku. W 2003 roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny Ulmów – obecnie znajduje się on w ostatniej fazie, zakończony został w ostatnim czasie etap diecezjalny. Do 2013 roku w Markowej koło Łańcuta ma powstać Muzeum Polaków Ratujących Żydów na Podkarpaciu im. Rodziny Ulmów. Więcej o rodzinie Ulmów