Pośmiertne odznaczenia medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata

AK, 16 listopada 2016
Troje Polaków zostało pośmiertnie odznaczonych medalami "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata". Ceremonia odbyła się we wtorek w zamojskim Ratuszu. Odznaczenia przyznawane za ratowanie Żydów podczas II wojny światowej wręczył krewnym uhonorowanych osób ambasador Izraela w Polsce Zvi Rav-Ner. Wśród odznaczonych znaleźli się Feliksa i Ludwik Rutkowscy, którzy w czasie okupacji ukrywali 17-letnią Dorę Ruffe w swoim domu we wsi Kołodeżno pod Kowlem na Wołyniu. Medal odebrała Mirosława Waleczek - wnuczka Rutkowskich.

Kolejne odznaczenie przyznano Franciszce Walczyszyn z Kraczewa na Zamojszczyźnie. Kobieta podczas wojny pomagała rodzinie Sohar, która uciekła z getta w Komarowie i ukrywała się w pobliżu Kraczewa. Odznaczenie odebrały dzieci Franciszki Walczyszyn: Marianna Marcola, Stanisław i Witold Walczyszynowie.

Podczas wtorkowej uroczystości przyznano również honorowe obywatelstwa Izraela. Otrzymała je Eugenia Złotko z domu Artymiak oraz jej nieżyjący już rodzice: Helena i Mikołaj Artymiak. Rodzina mieszkająca podczas wojny we wsi Kukawka uratowała Dorę Libman, córkę rabina z Chełma. Dziewczyna uciekła z transportu do więzienia w Zamościu.

Do tej pory Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem przyznał ponad 23 tys. medali "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata". Największą ilość odznaczonych – ponad 6 tysięcy - stanowią Polacy.

 Więcej zdjęć z ceremonii w Zamościu