Nie będzie pomnika Sprawiedliwych w Poznaniu
– Zmiana nazwy skweru miała być jednak początkiem większego projektu – mówi pomysłodawca Henryk Józefowski – Chciałem, by powstał tam jeszcze jeden, estetyczny obelisk oddający hołd wszystkim, a w szczególności Polakom ratującym podczas II wojny światowej Żydów.
Pomimo gotowości przeznaczenia w budżecie na 2014 r. pieniędzy, pomnik nie powstał, a środki zostały spożytkowane na inne cele.
Nie wszystkim jednak podoba się projekt. Obecna przewodnicząca Rady Osiedla Wilda, a wcześniej radna osiedlowa Dorota Bonk-Hammermeister od początku była przeciwna pomysłowi.
– Sama głosowałam przeciwko, uważałam i nadal uważam, że poprzednia nazwa dla tego miejsca […] była zdecydowanie lepsza – powiedziała Dorota Bonk-Hammermeister – Nagle z jednej tablicy zrobił się nieestetyczny obelisk, który miał kosztować koszmarne pieniądze. […] Na szczęście te środki znów wróciły do nas. W tej chwili ponownie oczekuje się tego samego, ale nie damy ani złotówki na obelisk […] Inicjator pomysłu też jest radnym osiedlowym na Piątkowie i tam sobie może postawić obelisk.
– To przepiękna inicjatywa, dlatego kompletnie nie rozumiem postawy radnych osiedlowych – mówi przewodnicząca poznańskiej gminy wyznaniowej żydowskiej Alicja Kobus – Zwłaszcza w tym miejscu obelisk jest potrzebny, ponieważ koresponduje z pomnikiem upamiętniającym obóz pracy. Pokazywałby, że to Polacy bardzo często ratowali Żydów. To przykre, że Rada tego nie rozumie.
Źródło: Dąbrowski B., Nie chcą obelisku na Wildzie [online] http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/9069985,nie-chca-obelisku-na-wildzie,id,t.html [dostęp: 9.11.2015]





