Żegnamy Krystynę Dańko (1917–2019)
„Dlaczego to robiłam? Tak po prostu, z przyjaźni. Nie zastanawiałam się nawet dlaczego – tylko robiłam. To było dla mnie naturalne. Myślałam tak – oni są moimi przyjaciółmi. Oni są w kłopocie, więc trzeba im pomóc” – Krystyna Dańko.
Podczas II wojny światowej Krystyna Dańko udzielała pomocy zaprzyjaźnionej żydowskiej rodzinie Kokoszków, która uciekła z getta w Otwocku (woj. mazowieckie) i ukrywała się w Celestynowie. Odwiedzała ich, zaopatrywała w niezbędne rzeczy i pieniądze, pośredniczyła w kontaktach między rodzicami a córką ukrywaną w Warszawie. Ponadto, w jej rodzinnym domu w Otwocku ukrywała się 4-letnia żydowska dziewczynka, Jasia Kotowicz. Dzieckiem opiekowała się głównie starsza siostra Krystyny, Elżbieta.
13 grudnia 1998 r. Krystyna Dańko została uhonorowana przez Instytut Yad Vashem w Jerozolimie tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata. Jej historię opublikowaliśmy na portalu Polscy Sprawiedliwi na podstawie m.in. wywiadu, którego udzieliła Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN 8 lutego 2009 roku.
Czytaj historię Krystyny Dańko »
Krystyna Dańko zmarła 6 sierpnia 2019 r. w wieku 102 lat. Nabożeństwo żałobne odbędzie się 19 sierpnia o godzinie 9.00 w kościele św. Karola Boromeusza na Starych Powązkach, po którym nastąpi wyprowadzenie na cmentarz miejscowy do grobu rodzinnego.
Jej syn, Wojciech Dańko, napisał:
[...] Kobieta o czułym sercu, nieskończonej dobroci i wielkiej życiowej mądrości. Ufna i serdeczna, otwarta na świat, myśląca pozytywnie. Nigdy nie słyszałem, żeby na cokolwiek narzekała. A przy tym dzielna, odważna, ryzykująca życiem dla ocalenia przyjaciół w czasie wojennego koszmaru.
Najcudowniejsza matka, pełna ciepła i wyrozumiałości (a także poczucia humoru). Dała swej trójce dzieci wszystko, co najlepsze. Wspierała męża Mieczysława podczas jego pięcioletniej politycznej odsiadki w czasach stalinowskiego terroru, w ciężkich warunkach wychowując dzieci i utrzymując rodzinę.
W podeszłym zaś wieku opromieniała wszystkich swą spokojną, łagodną radością życia. Zawsze pomocna, zawsze wspierająca. Niezwykle skromna i dyskretna. Wszyscy ją kochaliśmy. Coraz mniej takich ludzi na świecie. [...] Żegnaj, Mamuśku, Aniele Dobroci, Krystynko na 102! Twój piękny uśmiech do końca moich dni będzie ogrzewał mi serce!
Była najstarszą Polką uhonorowaną tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.





