Zmarła Elżbieta Górska

Mateusz Szczepaniak, 23 listopada 2016
Z żalem zawiadamiamy, że 10 listopada 2016 roku w Melbourne w wieku 90 lat odeszła Elżbieta Górska ­z d. Fiszhaut – ocalała z Zagłady. W ostatnich latach swojego życia spotykała się z młodzieżą, aby opowiedzieć o historii swojego ocalenia, m.in. o pomocy udzielonej jej przez Aldonę Lipszycową. Podczas spotkań często przywoływała wspomnienie z lata 1942 roku, kiedy widziała jak Janusz Korczak prowadził dzieci ze swego sierocińca na Umschlagplatz.

Urodziła się w 1926 roku w Warszawie w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. W pierwszych miesiącach wojny zginęli jej ojciec Jerzy oraz brat Piotr. W październiku 1940 roku razem z matką Heleną zostały przesiedlone do warszawskiego getta. 

W sierpniu 1942 roku Helena zdobyła fałszywe dokumenty dla siebie i córki. Ela została Stanisławą Matusik, Helena – Józefą Kalińską. Udało im się uciec z getta. Skierowały się na Bielany do domu Aldony Lipszycowej, przyjaciółki Heleny z czasów gimnazjalnych. Aldona przyjęła je do siebie. Po kilku tygodniach Elę umieszczono w klasztornym sierocińcu w Częstochowie, Helena pozostała u Aldony do wybuchu powstania warszawskiego.

Ela przebywała w Częstochowie ponad rok. Kolejne miesiące spędziła w Warszawie, kilkakrotnie zmieniając miejsca pobytu, w tym ponownie ukrywając się u Aldony Lipszycowej podczas powstania warszawskiego. Dwukrotnie złapana przez Niemców, została osadzona w obozie w Pruszkowie. Uwolniona z pomocą ciotki Anny Margolisowej, trafiła do Grodziska Mazowieckiego. Ostatnie miesiące wojny ponownie spędziła w częstochowskim sierocińcu.

Po wojnie Elżbieta poślubiła Stefana Górskiego (Sioma Ajzenberga). W 1962 roku razem z matką, mężem i trójką dzieci wyemigrowali do Australii i zamieszkali w Melbourne.

W ostatnich latach Elżbieta zaangażowała się w program edukacyjny organizacji Courage to Care, skierowany do młodzieży szkół średnich, którego celem jest nauka o tolerancji  wobec ludzi innych religii, kultur i narodowości. Odwiedzała szkoły w stanie Victoria w Australii, opowiadając historię swojego ocalenia.

W 1996 roku Aldona Lipszycowa została pośmiertnie uhonorowana tytułem Sprawiedliwej wśród  Narodów Świata. Elżbiecie nie udało się ustalić personaliów pozostałych osób, które przyczyniły się do jej ocalenia.

Kilka dni przed śmiercią w gronie najbliższej rodziny obchodziła 90. urodziny.

Cała historia Elżbiety Górskiej dostępna jest na naszym portalu.